Table of Contents Table of Contents
Previous Page  7 / 16 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 7 / 16 Next Page
Page Background

23 listopada 2017 r. •

www.tzo24.info

7

DOBRZEŃ WIELKI

B

yli i obecni mieszkańcy

gminy Dobrzeń Wielki

po raz szesnasty zorgani-

zowali „miesięcznicę po-

grzebania demokracji na

Opolszczyźnie”, a po raz

czwarty opolską „literiadę”.

Protestujący

przeciwko

zmianie granic spotkali się

na Placu Wolności w Opolu.

Manifestacje przeciwni-

ków zmiany granic odbywają

się w okolicach 19. dnia każ-

dego miesiąca w nawiązaniu

do 19 lipca ubiegłego roku,

kiedy rząd zatwierdził decyzję

powiększenia Opola kosztem

sąsiednich gmin. 19 listopada

odbyła się szesnasta mie-

sięcznica i czwarta „literiada”

– mieszkańcy ułożyli napis

„Konstytucja”, wysłuchali pre-

ambuły oraz „Ody do radości”.

Na ziemi napisali „Wolność

kocham ponad wszystko”.

Inaczej niż podczas więk-

szości dotychczasowych mie-

sięcznic, protestujący nie udali

się pod Urząd Wojewódzki, by

zapalić symboliczne znicze,

ale pozostali na Placu Wolno-

ści.

- Dwa lata temu prezydent

Opola zapowiedział, że po-

większy Opole – mówił Rafał

Kampa, lider Stowarzyszenia

Obrony Samorządności „Na

swoim”. – 20 listopada 2016

roku Arkadiusz Wiśniewski

ogłosił to na łamach gazety.

Niemal od dwóch lat wycho-

dzimy na ulice i protestujemy.

Blokowaliśmy drogi, biuro

poselskie (Patryka Jakiego –

przyp. red.), wielokrotnie byli-

śmy w Warszawie, mówiliśmy

o naszym problemie nawet w

Parlamencie Europejskim. Po-

wstały też organizacje, które

włączyły się w nasze protesty.

Na miesięcznicę przybyli

również sygnatariusze Dekla-

racji Opolskiej – podpisanej

przez liderów partii opozycyj-

nych i stowarzyszeń umowy o

współpracy przeciwko działa-

niom rządu.

- Zaangażowane musi być

całe społeczeństwo, w końcu

zarówno słowa preambuły

konstytucji, jak i samej kon-

stytucji powinny być nam

wszystkim bliskie – mówił

Roman Kolek, wicemarszałek

województwa opolskiego i

sygnatariusz Deklaracji Opol-

skiej. – Każda władza musi

słuchać. Władza, która nie

słucha ludzi, nie może mieć

szans.

- Bardzo mnie cieszy, że

mieszkańcy nie rezygnują –

dodawał Waldemar Hartman,

również sygnatariusz deklara-

cji. – Obywatele mają wolność

wtedy, kiedy chcą o nią wal-

czyć, bo ona nie jest nam dana

raz na zawsze.

Na zakończenie Rafał

Kampa zaprosił na kolejną

miesięcznicę i zachęcił zebra-

nych do dalszej walki o utra-

cone sołectwa:

- Cały czas mamy na-

dzieję, że zmianę granic uda

się odwrócić – mówił lider

Stowarzyszenia Obrony Sa-

morządności. – Nie ma nas

dzisiaj wielu, ale liczy się to,

że jesteśmy i nie odpuszcza-

my. Otrzymujemy informacje

od członków rady dzielnicy

Czarnowąsy, że wystąpią z

wnioskiem o przeprowadze-

nie referendum dotyczącego

sołectw przyłączonych do

Opola. Bardzo chciałbym

wiedzieć, czy wtedy głos lo-

kalnych społeczności zostanie

uszanowany.

Manifestacja zakończyła

się skandowaniem przez de-

monstrantów hasła „cała gmi-

na zawsze razem”.

(sab)

B

yli mieszkańcy gmi-

ny Dobrzeń Wielki,

a obecni mieszkań-

cy Opola, poprosili

radnych o podjęcie uchwały

wnioskującej o powrót do

granic sprzed 1 stycznia

obecnego roku. – Jeżeli takie-

go wniosku nie będzie, ludzie

zrezygnują z walki – mówił

reprezentant byłych miesz-

kańców gminy.

Dawni mieszkańcy gminy

domagali się podjęcia takiej

uchwały, mimo że nie spo-

dziewają się po niej efektów.

Jak mówił reprezentant pię-

ciu odłączonych od gminy w

styczniu tego roku wiosek,

chodzi jedynie o zasygnalizo-

wanie chcącym powrotu do

Dobrzenia mieszkańcom, że

gminie także zależy na odwró-

ceniu sytuacji:

- Chcielibyśmy wiedzieć,

czy taka uchwała będzie

podjęta i czy jako dawni

mieszkańcy możemy jeszcze

w ogóle myśleć o powrocie

na teren gminy wiejskiej. W

tych pięciu wioskach wciąż są

ludzie niezadowoleni z tego,

że mieszkają w mieście. My

chcemy walczyć, żeby przy-

wrócić stan sprzed 1 stycznia,

ale wśród ludzi nie może pa-

nować przekonanie, że gmina

złożyła broń.

Wójt Henryk Wróbel po-

czątkowo niechętnie odniósł

się do prośby. Zwracał uwagę,

że wcześniejsze wnioski nie

przyniosły pożądanych skut-

ków.

- Nigdy się nie pogodzę z

tym, co się stało, ale na razie

nie widzę instytucji, do której

jeszcze moglibyśmy się zwró-

cić, która mogłaby cokolwiek

w naszej sprawie zrobić – mó-

wił wójt. – W obecnej sytu-

acji widzę bezsens składania

wniosku, on będzie pustym

gestem. Poza tym trudno skła-

dać wnioski, kiedy nie mamy

pewności, jaka właściwie jest

wola większości mieszkań-

ców – miasto nie zgodziło się

przeprowadzić konsultacji i

sytuacja jest patowa.

Mieszkańcy i radni uznali

jednak, że dopóki nie będą

przeprowadzone kolejne kon-

sultacje lub referendum, za

obowiązujący powinien być

uznawany wynik konsultacji

sprzed roku. Radni przedys-

kutowali sprawę na komisjach

i decyzję podjęli podczas dru-

giej części październikowej

sesji, która odbyła się tydzień

po pierwszej. Część radnych

początkowo również była

przeciwna, ostatecznie jed-

nak uznano, że skoro kwestia

wniosku ma duże znaczenie

dla mieszkańców, trzeba pod-

jąć odpowiednią uchwałę.

Komisje

jednogłośnie

zagłosowały za złożeniem

wniosku o przywrócenie daw-

nych granic gminy, a wójt zo-

bowiązał się do przygotowania

projektu uchwały intencyjnej,

która poprzedza właściwą

uchwałę.

(sab)

S

zkoły wzięły udział w ko-

lejnej edycji akcji eduka-

cyjnej „Śniadanie daje moc”,

która zwraca uwagę na zna-

czenie pierwszego posiłku

dnia, zwłaszcza u dziecka. W

ramach akcji dzieci wspólnie

przygotowywały w klasach

zdrowe śniadanie.

„Śniadanie daje moc” to

ogólnopolski program spo-

łeczny, który ma promować

wśród najmłodszych zdrowe

nawyki żywieniowe. ZSP w

Kup przyłączył się do projektu

już po raz siódmy. 8 listopada

uczniowie pierwszej, drugiej i

trzeciej klasy wraz ze swoimi

wychowawcami przygotowali

pyszny posiłek. Na szkolnych

ławkach zamiast zeszytów i

podręczników pojawiły się

warzywa, kolorowe kanapki,

sałatki i soki owocowe, a także

jogurty oraz mleczno-owoco-

we koktajle.

Podczas tegorocznej akcji

uczniowie szczególnie uważ-

nie przyjrzeli się 12 zasadom

zdrowego odżywiania opraco-

wanym przez Instytut Matki i

Dziecka oraz zapoznali się z

piramidą żywieniową. Przy-

swojoną wiedzę mogli wyko-

rzystać od razu w praktyce,

dlatego lekcja z pewnością nie

była nudna.

Europejski Dzień Zdro-

wego Jedzenia i Gotowania,

który przypada 8 listopada,

był obchodzony także w PSP

w Chróścicach. Tam udział

w przygotowywaniu posiłku

wzięły wszystkie klasy, które

zorganizowały sobie konkurs

na najciekawiej skompono-

wane śniadanie. Ze zdrowych

produktów powstawały misie,

kury, jeże, pokemony i inne

smakowite kompozycje.

Podobnie jak w Kup,

uczniowie z Chróścic dowie-

dzieli się, których produktów

należy spożywać najwięcej, a

których unikać. Poznali też

pozostałe ważne zasady ży-

wieniowe.

W końcu dzieci wspólnie z

wychowawcami przygotowały

śniadanie i przekonały się, że

zdrowe jedzenie może być też

bardzo smaczne.

(sab), fot. (ZSP Kup)

P

iłkarska klasa okręgowa

zakończyła rundę je-

sienną. Victoria Chróścice

przezimuje na pozycji lidera,

a TOR Dobrzeń Wielki na

pozycji wicelidera.

W ostatnim meczu rundy

jesiennej obie drużyny powa-

liły swoich przeciwników na

łopatki. W 15. kolejce Victo-

ria zmierzyła się z LZS-em

Rudniki, a TOR Dobrzeń ze

Śląskiem Łubniany.

Pierwsza bramka dla lide-

ra tabeli padła w szóstej minu-

cie. Niecałe dwadzieścia minut

później Victoria cieszyła się

z kolejnego gola, tym razem

jednak dzięki samobójczej

bramce przeciwnej drużyny.

Przed końcem pierwszej poło-

wy celnie do bramki przyjezd-

nych trafiali jeszcze Maciej

Świętek i Michał Budnik.

W drugiej połowie Rud-

niki nawet na chwilę nie

przełamały przewagi Victorii.

Dla Chróścic kolejną bram-

kę zdobył Maciej Świętek,

później celnie strzelił Fabian

Szramowski, a tuż przed

gwizdkiem jeszcze Pavlo Ko-

val. Łącznie Victoria zdobyła

siedem goli, Rudniki zaś nie

strzeliły żadnej bramki. Trzy

zdobyte punkt pozwoliły

Chróścicom utrzymać pewną

pozycję lidera tabeli.

Obfitujące w bramki wi-

dowisko zgotowali również

piłkarze z Dobrzenia. Już w

pierwszej połowie drużyna za

sprawą Grzegorza Rupentala,

Grzegorza Benedyka i Toma-

sza Komora zdobyła cztery

gole. Przeciwnicy zaś pierwszą

odsłonę meczu zakończyli bez

bramki.

W drugiej połowie w ciągu

pierwszego kwadransa Patryk

Zakrzewski i Denis Luptak

zdobyli kolejne dwie bramki.

Siódmy gol należał do Błażeja

Romanowskiego, a ósmy do

Wojciecha Morki. Dopiero w

89. minucie rywalom udało

się zdobyć honorową bramkę.

Ostatnie słowo i tak należało

jednak do Dobrzenia: w do-

liczonej minucie ostatniego

gola meczu zdobył dla TOR-u

Denis Luptak. Ostatecznie

rozgrywka zakończyła się wy-

nikiem 9-1 dla Dobrzenia.

Do lidera TOR Dobrzeń

traci dwa punkty.

15. kolejka

Śląsk Łubniany - TOR Do-

brzeń 1-9

LZS

Piotrówka

-

LZS

Chrząstowice 4-1

LZS Mechnice - LZS Kościeli-

ska 3-1

Victoria Chrościce - LZS Rud-

niki 7-0

Olimpia Lewin Brzeski - Start

Jełowa 1-2

Silesius Kotórz Mały - Na-

przód Jemielnica 4-4

Hetman Byczyna - Żubry

Smarchowice 7-1

1. Victoria Chróścice

14 33 57-21

2. TOR Dobrzeń Wielki

14 31 50-15

3. Hetman Byczyna

14 29 54-27

4. LZS Mechnice

14 26 32-20

5. Żubry Smarchowice Śl.14 24 33-30

6. LZS Piotrówka

14 23 30-25

7. LZS Chrząstowice

14 21 31-36

8. LZS Rudniki

14 20 33-30

9. Naprzód Jemielnica

14 19 33-34

10. Olimpia Lewin B.

14 18 25-30

11. Start Jełowa

14 15 22-31

12. Silesius Kotórz Mały 14 13 35-42

13. Wiking Rodło Opole 14 12 25-46

14. LZS Kościeliska

14 7 20-51

15. Śląsk Łubniany

14 7 18-59

(sab)

P

iłkarki ręczne z Dobrzenia

Wielkiego przegrały na

wyjeździe z MKS-em Jarosław.

Szczypiornistki rozgrywały

siódmą kolejkę i po raz siódmy

musiały uznać wyższość prze-

ciwniczek, przy czym przegrana

znowu była wysoka.

W pierwszej połowie do-

brzeniankom udało się zdobyć

zaledwie trzy bramki, podczas

gdy MKS Jarosław celnie trafiał

aż 14 razy. W drugiej odsło-

nie meczu jarosławianki tylko

potwierdzały swoją przewagę.

Ostatecznie rozgrywka zakoń-

czyła się wynikiem 35-12.

MKS Jarosław - TORDobrzeń

Wielki 35-12 (14-3)

1. Imperium FutureNet Katowice

7

7

0

207-131 21

2. TS MKS SAN JAROSŁAW

7

5

2

191-130 15

3. KS Cracovia 1906 Kraków

7

5

2

224-17015

4. Start Michałkowice

7

2

5

163-204 6

5. KS Zgoda Ruda Śląska

7

2

5

169-169 6

6. LZS Tor Dobrzeń Wielki

7

0

7

115-265 0

M/Zw./P/Zd.-St./B/P.

Znów chcą wnioskować

o zmianę granic

16. miesięcznica i 4. „literiada”

Kolejna porażka szczypiornistek

opr. (sab)

Koniec rundy jesiennej

Uczniowie z Kup już wiedzą, jak przygotować zdrowe

śniadanie.

Śniadanie zamiast lekcji

Wspólne przygotowanie śniadania dało mnóstwo radości.