Szał rodaków zszokował Maję
Podczas Rolanda Garrosa odcięłam się od mediów społecznościowych i nie zdawałam sobie sprawy, co wokół mnie dzieje się w kraju – przyznała finalistka Rolanda Garrosa, hucznie witana w kraju.
Gdy tenisistka i jej współpracownicy wylądowali na lotnisku m. Fryderyka Chopina na Okęciu, Majomania zaczęła się na dobre. Fot. PAP/Leszek Szymański