Amerykański sen?

Podczas nadchodzącego Grand Prix Stanów Zjednoczonych Kimi Antonelli stanie przed szansą zapewnienia sobie pierwszego tytułu mistrza świata w karierze.

Młody Włoch już w USA może spełnić marzenie. Fot. IPA/SIPA USA / Press Focus

 FORMUŁA 1

W swoim dopiero drugim sezonie w królowej motorsportu ledwie 20-letni Włoch może spełnić marzenie – i to już podczas rundy w Austin na pięć wyścigów przed zakończeniem sezonu. Aby tak się stało, lider klasyfikacji generalnej, który ma na swoim koncie 340 punktów, musi zwyciężyć w niedzielnym wyścigu, a jego dwaj główni konkurenci w klasyfikacji kierowców, George Russell i Lewis Hamilton, muszą spełnić określone warunki związane z zajęciem odpowiedniego miejsca. Starszy zespołowy kolega Włocha, który traci do niego 102 punkty, nie może być wyżej niż dziewiąty. Z kolei ten drugi, siedmiokrotny mistrz świata, który na torze w Teksasie wygrywał pięciokrotnie, musi ukończyć niedzielną rywalizację na maksymalnie piątym miejscu.

Holender faworytem

Największym zagrożeniem dla Antonellego w Stanach Zjednoczonych będzie Max Verstappen, który w świetnym stylu wygrał ostatnie dwie rundy. Holender nie schodzi z podium od pięciu ostatnich Grand Prix. Bardzo dobra forma 29-latka pozwoliła mu awansować na czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców. W zeszłorocznej rundzie na torze COTA Max zdobył pole position, był najlepszy w kwalifikacjach i zwieńczył niedzielny wyścig zwycięstwem. Czterokrotny mistrz świata traci zaledwie osiem „oczek” do trzeciego w generalce Hamiltona.

Runda w Stanach Zjednoczonych odbędzie się na torze COTA (Circuit of the Americas). Formuła 1 po raz pierwszy ścigała się tu w 2012 roku. Tor jest zróżnicowany, ma 20 zakrętów i długość 5,513 km. Najlepsza okazja na wyprzedzenie rywala to prosta o długości ponad kilometra, która kończy się stromym podjazdem prowadzącym do pierwszego zakrętu.

Nowy w stawce

W przerwie pomiędzy wyścigami Haas ogłosił nowego kierowcę w swoim składzie na przyszły sezon. Do amerykańskiego zespołu dołączy Rafael Camara. To obecny lider klasyfikacji generalnej Formuły 2 i mistrz świata Formuły 3, który reprezentuje barwy Invicta Racing. Brazylijczyk podpisał wieloletni kontrakt i zastąpi w Haasie Estebana Ocona. W przyszłym sezonie Camara stworzy duet kierowców wraz z Olliem Bearmanem.

Kwalifikacje do amerykańskiego wyścigu odbędą się w sobotę o godzinie 23 polskiego czasu, a niedzielna, licząca 56 okrążeń rywalizacja rozpocznie się o 21. Wstępne prognozy pogody wskazują na upalny weekend z możliwymi opadami deszczu w niedzielę.

Klasyfikacja kierowców (po 18 wyścigach):

1. Kimi Antonelli (Włochy/Mercedes) 340 pkt 
2. George Russell (Wielka Brytania/Mercedes) 238
3. Lewis Hamilton (Wielka Brytania/Ferrari) 229 
4. Max Verstappen (Holandia/Red Bull) 221 
5. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 215 
6. Lando Norris (Wielka Brytania/McLaren) 201 
7. Oscar Piastri (Australia/McLaren) 138 
8. Isack Hadjar (Francja/Red Bull) 97 
9. Liam Lawson (Nowa Zelandia/Racing Bulls) 75 

0. Pierre Gasly (Francja/Alpine) 41

Pozostałe wyścigi sezonu 2026:

19. Grand Prix Meksyku (Meksyk, 1 listopada)
20. GP Brazylii (Sao Paulo, 8 listopada)
21. GP Stanów Zjednoczonych (Las Vegas, 21 listopada)
22. GP Kataru (Lusajl, 29 listopada)

23. GP Zjednoczonych Emiratów Arabskich (Abu Zabi, 6 grudnia)

Miłosz Derda

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się