Bezradni na siatce
Częstochowianie w Olsztynie nie powtórzyli sukcesu ze starcia z Asseco Resovią. Po przegranej końcówce drugiego seta spasowali.
Blok okazał się mocną stroną Olsztynian. Fot. PAP / Tomasz Waszczuk
W pierwszej kolejce Neonet Norwid sprawił niespodziankę i ograł faworytów z Rzeszowa, choć po dwóch setach przegrywał. Dobry początek rozgrywek dodał siatkarzom z Częstochowy sporo pewności siebie i mocno liczyli, że w Olsztynie zdołają przedłużyć zwycięską passę.
Emocji jednak wiele nie było. Goście postawili się jedynie w drugiej odsłonie. Długo prowadzili, nawet 14:9. Im bliżej było końca partii, tym ich gra wyglądała gorzej. Stracili przewagę, a przy remisie 23:23 najpierw nie potrafili zablokować Arthura Szwarca (dziura w bloku), a następnie Isaac Heslinga nie skończył akcji. – Zabrakło nam chłodnej głowy. Końcówka nam nie wyszła. Szkoda, bo mecz był do odwrócenia. Gdybyśmy wygrali drugiego seta, na kolejnego wyszlibyśmy z podniesioną głową – przyznał Jakub Nowak, środkowy Neonetu Norwida.
To był decydujący moment meczu. Przegrana partia złamała Częstochowian, za to napędziła gospodarzy, którzy zamknęli spotkanie w trzech setach. Olsztynianie zagrali dobrze w każdym elemencie, a wręcz rewelacyjnie w bloku, zdobywając nim 10 punktów. Najlepszy był wspomniany Szwarc, który pięć razy zablokował rywali. Do tego dołożył 13 punktów atakiem i w efekcie otrzymał statuetkę MVP.
– Rewelacyjnie blokowaliśmy, co wynikało z naszej zagrywki. Arthur szalał na siatce. My jesteśmy taką drużyną, która jeśli będzie miała dzień w zagrywce, to będzie trudno z nią wygrać – ocenił Karol Urbanowicz, środkowy ekipy z Olsztyna.
(mic)
◼ Energa Indykpol AZS Olsztyn – Neonet Norwid Częstochowa 3:0 (25:18, 25:23, 25:18)
OLSZTYN: Kozub (2), Karlitzek (10), Urbanowicz (9), Szwarc (18), Halaba (8), Cieślik (6), Hawryluk (libero) oraz Majchrzak, Sławiński, Ciunajtis, Sienkiewicz, Borkowski. Trener Daniel PLIŃSKI.
CZĘSTOCHOWA: Corić, Madsen (3), Nowak (10), Koukartsev (9), Kiedos (3), Popiela (5), Jaglarski (libero) oraz Grzyb (2), Jensen (6), Kowalski, Heslinga (3), Kufka, Sługocki. Trener Luke REYNOLDS.
Sędziowali: Maciej Twardowski i Wojciech Głód (obaj Radom). Widzów 4030.
Przebieg meczuI: 10:4, 15:9, 20:16, 25:18.
II: 6:10, 11:15, 19:20, 25:23.
III: 10:5, 15:7, 20:15, 25:18.
Bohater – Arthur SZWARC.
|
1. Lublin |
1 |
3 |
1/0 |
3:0 |
|
2. Katowice |
1 |
3 |
1/0 |
3:0 |
|
3. Warszawa |
1 |
3 |
1/0 |
3:1 |
|
4. Bełchatów |
1 |
3 |
1/0 |
3:1 |
|
5. Olsztyn |
2 |
3 |
1/1 |
4:3 |
|
6. Gorzów |
1 |
2 |
1/0 |
3:2 |
|
7. Jastrzębie |
1 |
2 |
1/0 |
3:2 |
|
8. Częstochowa |
2 |
2 |
1/1 |
3:5 |
|
9. Suwałki |
1 |
1 |
0/1 |
2:3 |
|
10. Chełm |
1 |
1 |
0/1 |
2;3 |
|
11. Rzeszów |
1 |
1 |
0/1 |
2:3 |
|
12. Gdańsk |
1 |
0 |
0/1 |
1:3 |
|
13. Zawiercie |
1 |
0 |
0/1 |
0:3 |
|
14. Kędzierzyn |
1 |
0 |
0/1 |
0:3 |
Następne mecze: 21.10.: Lublin – Gdańsk, Zawiercie – Kędzierzyn-Koźle; 23.10.: Suwałki – Katowice, Gorzów Wlkp. – Jastrzębie; 24.10.: Bełchatów – Warszawa.