Błyszczą w Hiszpanii
Udane występy Aleksandra Balcerowskiego i Łukasza Kolendy.
Aleksander Balcerowski w pierwszym występie w Barcelonie rozegrał najlepszy mecz w ACB. Fot. Marcin Bulanda/PressFocus.pl
KOSZYKÓWKA
Aleksander Balcerowski już w pierwszym ligowym występie w barwach Barcelony rozegrał swój najlepszy w historii mecz w hiszpańskiej lidze koszykarzy - zdobył 21 punktów, będąc największą gwiazdą na boisku. Spotkanie z ekipą Leyma La Coruna, które Barcelona wygrała u siebie 119:111, Balcerowski rozpoczął w wyjściowej piątce zespołu z Katalonii, który reprezentuje od tego sezonu. W sumie przebywał na parkiecie 21 minut, a 21 punktów, czym wyrównał swój indywidualny rekord z lidze hiszpańskiej, uzyskał przy 100-procentowej skuteczności, trafiając wszystkie dziewięć rzutów za dwa punkty (w tym cztery tzw. dunki) oraz trzy wolne. Miał także sześć zbiórek (dwie w obronie, cztery w ataku), asystę, przechwyt i dwa bloki. Dało to wskaźnik efektywności - 30, najwyższy jaki zanotował spośród wszystkich 159 meczów, które rozegrał w lidze ACB. Wcześniejszy rekord - 25 - ustanowił w barwach Unicai Malaga w meczu z Hiopos Lleida w grudniu ub. roku. W sobotni wieczór miał też najwyższy na parkiecie wskaźnik plus/minus - fragment, gdy przebywał na boisku, drużyna wygrała różnicą 26 punktów.
Drużyna innego reprezentanta Polski, Łukasza Kolendy, przegrała na wyjeździe z Surne Bilbao 92:107. 26-latek z Ełku, debiutujący w lidze hiszpańskiej, gdzie przeniósł się z niemieckiej, był jej drugim strzelcem i uzyskał dla ekipy Kids&Us Manresa 16 pkt. Przebywał na parkiecie 25 i pół minuty, trafił trzy z czterech rzutów za dwa punkty, dwa z pięciu za trzy i wszystkie cztery wolne. Miał też trzy asysty, zbiórkę i jedną stratę. Wszystkie te statystyki złożyły się na drugi wskaźnik efektywności (15) w zespole z Manresy. Najwyższy (17) miał najskuteczniejszy w zespole Kids&Us środkowy Nick Ongenda - 17 pkt i 2 zbiórki, który dwa lata temu występował na parkietach polskiej ekstraklasy w Anwilu Włocławek.