Bramkowy powrót
Po prawie trzech tygodniach przerwy piłkarze lidera ekstraklasy w końcu mają w czwartek trenować w komplecie.
Janis Antiste strzela w Górniku i w reprezentacji Martyniki. Fot. Paweł Bejnarowicz/Pressfocus.pl
GÓRNIK ZABRZE
Zawodnicy, którzy przez długi czas byli na zgrupowaniach swoich reprezentacji, zjeżdżają z najdalszych zakątków świata. Było ich w sumie dziewięciu w aż ośmiu reprezentacjach na trzech kontynentach!Najdalej mieli Peter Federico i Janis Antiste, którzy w kadrach - odpowiednio Dominikany i Martyniki - walczyli ze zmiennym szczęściem w Lidze Narodów CONCACAF. Peter, który w bieżących rozgrywkach jest najskuteczniejszym strzelcem lidera ekstraklasy, pomógł reprezentacyjnej drużynie w zajęciu trzeciego miejsca w grupie pierwszej Dywizji A. Lepszej różnicy bramek zabrakło, żeby awansować do ćwierćfinału.
Martynika Janisa Antiste zajęła w grupie drugiej Dywizji A przedostatnie, piąte miejsce i będzie grała o utrzymanie. Napastnik Górnika pokazał się jednak z dobrej strony, bo w czterech spotkaniach zdobył dwa gole: w przegranym 1:3 spotkaniu z Salwadorem, kiedy wykorzystał karnego, oraz w zremisowanym boju we wtorek z tym samym rywalem. 24-latek, mający w swoim CV nawet występy w młodzieżowej reprezentacji Francji (urodził się w Tuluzie). W sześciu spotkaniach w nowej reprezentacji ma trzy bramki, a więc bilans całkiem, całkiem...
W zabrzańskim klubie, gdzie do końca sezonu jest wypożyczony z włoskiego Sassuolo, w ośmiu meczach w lidze i w pucharach trafił jak dotąd dwa razy. Na jego strzeleckie umiejętności kibice Górnika i sztab trenerski liczą w ekstraklasie w kolejnych grach, których w kolejnej części rundy jesiennej nie będzie przecież brakowało. Przed Górnikiem w październiku cztery ligowe gry plus starcie z Piastem w Pucharze Polski. Będzie się można wykazać!
(zich)