Chorzowski potwór!
Trzy sierpowe i do domu – Odra nadziała się na znakomity Ruch, który w derbach ziemi górnośląskiej zagrał jeszcze lepiej niż w Łodzi!
Teddy Sutherland strzelił gola w drugim meczu z rzędu! Fot. Marcin Bulanda/Press Focus
Z racji tego, że Warta Poznań wygrała z Unią Skierniewice, Niebiescy muszą zadowolić się „tylko” najniższym stopniem podium – na którym będą przynajmniej przez kilka godzin. A będą zupełnie zasłużenie, bo wczoraj zagrali mecz udany od A do Z!
Jedni Cassio, drudzy Rolex
W Łodzi Ruch ruszył po przerwie, a w Kotle Czarownic od samego początku. Po nieco ponad kwadransie całe ofensywne trio – Patryk Szwedzik, Daniel Szczepan, Teddy Sutherland (SSS) – miało groźny strzał celny oddany po dośrodkowaniu. Anglik, który już w pierwszych minutach ostro rozbujał dryblingiem Cassio, potem jeszcze z niezłej sytuacji uderzył nad bramką. Gospodarze zbudowali przewagę optyczną i faktyczną. Imponowała struktura ich gry, formacji, gdzie każdy wiedział, co ma robić, jak ma robić, gdzie ma robić. Odra miała Cassio, a Ruch – Rolexa.
Paradoks był taki, że... to Opolanie zmarnowali „patelnię”, gdy z bliska przestrzelił kapitan Mateusz Spychała. A wiemy, co robią niewykorzystane sytuacje... Chwilę później Daniel Szczepan wywalczył pozycję w polu karnym, Jakub Pochcioł pchnął go od tyłu, a sędzia Karol Arys od razu podyktował „jedenastkę”, pewnie wykorzystaną przez Szymona Szymańskiego.
Figlarny VAR
Wyśmienity był gol na 2:0, gdy Ruch ruszył z kontrą pięciu na pięciu, ale atakował pazerniej niż Odra wracała. Gdy Szwedzik dośrodkował do Michała Chrapka, ten w polu karnym... był sam, lecz zamiast wykańczać, wystawił do pustej Sutherlandowi. Co śmieszne, kilka chwil wcześniej Anglik... myślał, że wyleci z boiska! Po starciu ze Spychałą obejrzał „żółtko”, a gdy sędzia przed twarzą pokazał mu gest VAR-u i sięgnął do kieszeni, Teddy był przerażony. Arys anulował jednak jego kartkę i pokazał Spychale!
Niebiescy nie zwalniali. Szwedzik zamiast do (prawie) pustej trafił w słupek, nieskutecznie dobijał Max Pawłowski. Gdy Odra miała rożnego, sędzia pobiegł do VAR-u i gdy wrócił, pokazał karnego – ale dla Ruchu! Ręką parę chwil wcześniej zagrał Cassio, a Szymański ustalił wynik. Niebiescy ani przez moment nie pozostawili wątpliwości, kto był na boisku lepszy i wygrali tak zasłużenie, jak tylko się dało.
Piotr Tubacki
116 MECZÓW w ekstraklasie rozegrał Michał Nalepa, debiutujący wczoraj w Odrze. W opolskiej drużynie więcej w CV ma tylko Patryk Szysz – 123.
Prezydent z zarzutami
Katowicka prokuratura zakończyła kilkuletnie śledztwo dotyczące nieprawidłowości w gospodarowaniu środkami publicznymi w Chorzowie. Chodziło o m.in. finansowanie kampanii wyborczej, ustawianie przetargów oraz wspieranie Ruchu. Jak doniosła „Gazeta Wyborcza”, zarzuty usłyszało teraz 20 osób związanych z chorzowskim magistratem, m.in. poprzedni prezydent miasta Andrzej K., który w czerwcu zeszłego roku został już zatrzymany (o czym też kilkukrotnie pisaliśmy). Ze sportowego punktu widzenia ma to takie znaczenie, że prokuratorzy za bezzasadne i nieuprawnione uznali finansowanie przez samorządy klubów piłkarskich – a jak wiadomo, takowe występuje i występowało nie tylko w Chorzowie. Jeśli sąd wyda w tej sprawie wyroki i zgodzi się z tą opinią, chorzowski przypadek może wytworzyć precedens dla całego kraju.
OCENA MECZU ⭐⭐⭐
◼ Ruch Chorzów – Odra Opole 3:0 (1:0)
1:0 – Szymański, 34 min (karny), 2:0 – Sutherland, 58 min, 3:0 – Szymański, 76 min (karny)
RUCH: Wrąbel – Konczkowski, Leśniak-Paduch, Lukić, del Moral – Szymański, Kristan – Szwedzik (89. Ventura), Chrapek (71. Nagamatsu), Sutherland (63. Rostek) – Szczepan (71. Pawłowski). Trener Waldemar FORNALIK.
ODRA: Mleczko – Cassio, Piroch, Pochcioł – Spychała (61. Spacil), Nalepa, Gajda, Biedrzycki (76. Kupczyk) – Szysz (76. Perez), Feliks (78. Gieroba), Staś (61. Barański). Trener Łukasz TOMCZYK.
Sędziował Karol Arys (Szczecin). Widzów 10 458. Żółte kartki: Spychała, Pochcioł