CR7 oddaje reprezentacyjną koszulkę

41-letni Cristiano Ronaldo poinformował, że po listopadowych meczach Ligi Narodów kończy grę dla Portugalii.

Jeden z najsłynniejszych piłkarzy świata wkrótce pożegna się w kibicami reprezentacji swojej ojczyzny. Fot. SOPA Images/SIPA USA / Press Focus

Jeden z najlepszych graczy w historii futbolu, pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki, ogłosił swoją decyzję w długim nagraniu wideo opublikowanym w mediach społecznościowych. „Drodzy Portugalczycy, nadszedł dzień, w którym oddaję koszulkę z numerem 7 naszej reprezentacji. Nigdy nie uważałem, że należy ona wyłącznie do mnie. Przez 23 lata miałem jednak przywilej i odpowiedzialność, by ją nosić, bronić jej barw i prezentować ją na stadionach całego świata” – przyznał Ronaldo, który od 2023 roku występuje w saudyjskim Al-Nassr, a wcześniej grał w Sportingu Lizbona, Manchesterze United, Realu Madryt i Juventusie Turyn.

„Portugalia zawsze będzie częścią mnie”

Teraz, jak zaznaczył, nadszedł czas, by przekazać ją „kolejnemu pokoleniu”. „To nie była łatwa decyzja, ponieważ pewnych wyborów nie dokonuje się tylko głową. Podejmuje się je również sercem” – stwierdził. „Jeśli kiedykolwiek sprawiłem, że poczuliście radość i jeśli dzięki któremuś z moich goli przytuliliście kogoś bliskiego, zapomnieliście o troskach lub poczuliście dumę z naszego kraju – to wszystko było tego warte” – dodał.

Podziękował swojej rodzinie, rodakom, a także kolegom z drużyny, trenerom i członkom sztabu, z którymi współpracował przez 23 lata kariery w reprezentacji. „Portugalia zawsze będzie częścią mnie” – zaznaczył w opisie do zamieszczonego filmu.

Jako kapitan Cristiano Ronaldo poprowadził drużynę narodową do zdobycia pierwszego w historii wielkiego trofeum – mistrzostwa Europy w 2016 roku, a także pomógł jej wygrać Ligę Narodów w 2019 oraz 2025 roku. W reprezentacji Portugalii rozegrał 234 spotkania i zdobył 146 bramek, co w obu statystykach czyni go rekordzistą, nie tylko portugalskiego, ale i światowego futbolu. Jednak w ostatnich latach coraz częściej pojawiały się opinie, że gra w kadrze raczej dzięki swoim zasługom, a nie obecnej formie.

Jego ostatnim wielkim turniejem były tegoroczne mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku, podczas których starał się zdobyć jedyne trofeum, jakie wciąż pozostawało poza jego zasięgiem. Portugalia odpadła w 1/8 finału, przegrywając 0:1 z Hiszpanią – późniejszym triumfatorem turnieju. Ronaldo dołączył jednak do Argentyńczyka Lionela Messiego jako jeden z zaledwie dwóch zawodników, którzy wystąpili w sześciu turniejach mistrzostw świata – co stanowi jeden z wielu rekordów ustanowionych przez napastnika Al-Nassr na arenie międzynarodowej.

Granie dla kraju największym zwycięstwem

Portugalczyków czekają teraz dwa mecze w najwyższej dywizji Ligi Narodów. 14 listopada zmierzą się z Danią Bradze, a trzy dni później na wyjeździe z Walią na zakończenie fazy grupowej. Ten na Wyspach Brytyjskich zapewne będzie ostatnim w koszulce Portugalii.

Po ogłoszeniu przez Ronaldo decyzji o zakończeniu kariery reprezentacyjnej portugalska federacja wydała oświadczenie, w którym wyraziła głęboką wdzięczność za jego wkład. „Nasz kapitan był nie tylko wybitnym sportowcem, ale także inspirującym liderem, wzorem poświęcenia i prawdziwym symbolem ducha naszej reprezentacji” – napisano w komunikacie.

Ronaldo żegna się z grą w drużynie narodowej jako najbardziej utytułowany portugalski piłkarz – zarówno pod względem osiągnięć indywidualnych, jak i zespołowych – stając się przy tym ikoną kultury, z którą Portugalia jest kojarzona na całym świecie. „Całe życie pracowałem na to, by zostać najlepszym piłkarzem na świecie. Dziś rozumiem, że moim największym zwycięstwem było zasłużenie na zaszczyt reprezentowania najlepszego kraju na świecie” – podsumował Ronaldo.


Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się