Derby dla Dzików

Święto koszykówki na Torwarze dla Dzików. Mistrzowie Polski bezradni w derbach.

Arguster Devon robił co mógł, ale w sobotę lepszy był Krzysztof Kempa i jego Dziki! Fot. PAP/Leszek Szymański

PGE BASKET LIGA

Wydarzeniem kolejki były derby Warszawy, które po raz pierwszy odbyły się na Torwarze. Na trybunach zasiadło ponad 4 tysiące kibiców, którzy obejrzeli emocjonujące widowisko. W półfinałach play offu poprzedniego sezonu Legia gładko (3-0) ograła Dziki, w sobotę jednak mistrzowie nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. Legia co prawda lepiej rozpoczęła i wygrała pierwszą kwartę, ale trzy kolejne odsłony padły już łupem Dzików. Goście lepiej rzucali (66 proc.-45 proc. w rzutach za dwa, 14-6 w trójkach), byli mocniejsi pod tablicami (47-39 w zbiorkach, 8-2 w blokach), a przede wszystkim mieli dużo lepszych dublerów (37-14 w punktach rezerwowych). Co ciekawe Dziki popełniły aż 19 strat (Legia tylko 9), a mimo to goście zdobyli 18 punktów z kontry, gospodarze tylko 5.

Bohaterem meczu był Krzysztof Kempa. 22-latek, który niedawno został powołany do szerokiej kadry na listopadowe okienko eliminacji mistrzostw świata, w sobotę zaliczył solidne double double (17 punktów, 14 zbiórek). - Znaleźliśmy pewność siebie i trafialiśmy - opowiadał po meczu. - Wygraliśmy, udało mi się dobrze zagrać. Nie było wiadomo, czy zagram, więc jestem podwójnie szczęśliwy - mówił po meczu. Okazuje się, że Kempa zagrał z kontuzją, będąc na środkach przeciwbólowych.

◼ Energa Trefl Sopot - Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz 87:90 po dogrywce (28:21, 15:15, 14:21, 19:19, d. 11:14)

SOPOT: Anderson 12 (1x3), Kiejzik 2, Zapała 9, Gilmore 21 (4x3), Schenk – Łącz 9, Simanić 20, Prochorowicz, Rotegard 14 (3x3). Trener Krzysztof ROSZYK.

BYDGOSZCZ: Ogundiran 21 (4x3), Thomas 5, Andersson 10 (2x3), Brembly 8 (2x3), Taylor 25 (1x3) – Dzierżak, Kamiński, Kimbrough 18 (6x3), Ptak, Wińkowski 3. Trener Anders SOMMER.


◼ Legia Warszawa - Dziki Warszawa 77:92 (21:17, 18:25, 18:24, 20:26)

LEGIA: Daniels IV 23 (2x3), Zoriks 5, Golomán 13, Kolenda 13 (2x3), Freemantle 9 – Wojciechowski 6 (1x3), Niedziałkowski, Czapla 2, Redłowski, Piśla 3, Ilver 3 (1x3). Trener Heiko RANNULA.

DZIKI: Ashton 11 (1x3), Girard III 8 (1x3), Kempa 17 (4x3), Jackson 12 (1x3), Osunniyi 7 – Luke 14 (4x3), Aleksandrowicz, Kamiński 15 (3x3), Adetukasi, Frąckiewicz 8. Trener Marco LEGOVICH.


◼ Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń - Zastal Zielona Góra 87:71 (17:15, 27:21, 20:16, 23:19)

TORUŃ: Vander Plas 7 (1x3), Cousins 6, Sakota 16 (2x3), Gaddefors 18 (1x3), Kulig 18 – Sowiński 2, Cowels III 6 (2x3), H. Lipiński 2, Kilps 12 (1x3). Trener Srdjan SUBOTIĆ.

ZIELONA GÓRA: Garrison 5 (1x3), Matczak 8, Denis 6 (1x3), Brkić 6, J. Wójcik 4 – Galewski 2, Sulima 2, White 23 (1x3), Beech III 15 (3x3). Trener Arkadiusz MIŁOSZEWSKI.


◼ Energa Czarni Słupsk - AMW Arka Gdynia 72:84 (16:21, 23:24, 21:22, 12:17)

SŁUPSK: Robinson Jr 9, Green 13 (2x3), Borowski 8 (2x3), Veinot 13 (1x3), Madsen 10 (2x3) – Stupnicki, Dimitrijević 9 (1x3), Pluta, Carpenter IV 4, Grudziński 6. Trener Krzysztof SZABLOWSKI.

GDYNIA: Vucić 8, Suurorg 20 (1x3), Stein 13 (2x3), Garbacz 11 (3x3), Lawrence 13 – J. O'Neil 8, Łączyński 11 (3x3). Trener Mantas CESNAUSKIS.


◼ PGE Start Lublin - MKS Dąbrowa Górnicza 89:96 (22:22, 23:20, 23:23, 21:31)

LUBLIN: Lottie 12, Miśka 17, Put 11 (3x3), Jõesaar 27 (8x3), Williamson 6 (2x3) – Ramey 5 (1x3), Pelczar 11 (2x3), Ciechociński. Trener Wojciech KAMIŃSKI.

DĄBROWA GÓRNICZA: Lofton 15 (1x3), Piechowicz, Peterka 12 (2x3), Hall 16 (2x3), Boone 4 – Wojdała, Kountz 24 (2x3), Hyatt 15 (1x3), Musiał 6 (1x3), Nagel, Woroniecki 4 (1x3). Trener Artur GRONEK.


◼ Euvic GTK Gliwice - Śląsk Wrocław 84:96 (21:25, 23:20, 22:19, 18:32)

GLIWICE: Nottage 11 (1x3), Schwieger 18 (1x3), Wilczek 14 (2x3), Suškavčević 2, Leniec 2 – Gray 7 (1x3), Gordon 15 (1x3), A. Smith 10, Misztal 5. Trener Nebojsa VIDIĆ.

WROCŁAW: Hickey 21 (4x3), Scruggs 6 (1x3), Kulikowski 6 (2x3), Egbunu 20, Sternicki 2 – Parsons 5, Luc, Wrzeszcz 16 (3x3), Moore 2, Nizioł 18 (2x3). Trener Danny FRANCO.


◼ Górnik Zamek Książ Wałbrzych - King Szczecin 86:95 (29:29, 15:23, 26:25, 16:18)

WAŁBRZYCH: Scott 15 (3x3), Rohosy Jr 21, Bockler 2, Bojanowski 7, Nowakowski 9 (2x3) – Wyka 1, Szelążek 8 (1x3), Curry Jr 7 (1x3), Diggs 8 (1x3), Goins 8 (2x3). Trener Andrzej ADAMEK.

SZCZECIN: Porter 18 (3x3), Gielo 9 (2x3), Witliński 9, Sehnal 13 (3x3), Żołnierewicz 18 – Chassang 14 (3x3), Reynolds 12 (2x3), McCaffery, Kostrzewski 2. Trener Maciej MAJCHEREK.

1. Dąbrowa Górnicza

5

10

457:412

2. Dziki

5

9

453:372

3. Szczecin

5

9

429:388

4. Zielona Góra

5

8

432:432

5. Wałbrzych

5

8

423:407

6. Legia

5

8

400:418

7. Gdynia

5

8

436:395

8. Włocławek

5

8

399:398

9. Wrocław

5

8

428:422

10. Gliwice

5

7

403:412

11. Toruń

5

7

434:448

12. Bydgoszcz

5

7

442:467

13. Ostrów Wlkp.

5

7

392:411

14. Lublin

5

6

375:420

15. Słupsk

5

5

391:420

16. Sopot

5

5

395:467

Najbliższe mecze: Bydgoszcz - Lublin (6.11.), Dąbrowa Górnicza - Wałbrzych, Dziki - Włocławek, Wrocław - Toruń (wszystkie 7.11.).

(pp)

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się