Dramat Rakowa w szalonych okolicznościach

Zagłębie decydującego gola strzeliło w 13 minucie doliczonego czasu!

Fot. PAP/Waldemar Deska

Kibice w Częstochowie nie mogli narzekać na końcówkę spotkania. Raków po pierwszej połowie prowadził jednym golem, ale w drugiej wszystko się zmieniło. Zagłębie dwukrotnie zadało cios i wyszło na prowadzenie. W międzyczasie za dwie żółte kartki z boiska wyleciał Fran Tudor.

Gdy Miedziowi powoli myśleli o trzech punktach, to ich napastnik zagrał ręką w polu karnym. W szóstej minucie doliczonego czasu do piłki podszedł Patryk Makuch i wyrównał stan meczu. Dla 27-latka to drugi mecz z rzędu golem. Mecz trwał dalej i w końcu decydujący cios zadali zawodnicy z Lubina za sprawą Damiana Michalskiego. Piłkarze Rakowa w dramatycznych okolicznościach, ale przegrali to spotkanie i wciąż są na ostatnim miejscu w tabeli. Z kolei dla Miedziowych to szóste ligowy mecz bez porażki.

Raków Częstochowa - Zagłębie Lubin 2:3 (1:0)

1:0 - Bulat, 45+2 min, 1:1 - Nalepa, 70 min, 1:2 - Reguła, 87 min, 2:2 - Makuch, 90+6 min (karny), 2:3 - Michalski, 90+13 min