Fenomen z Serbii
Biało-czerwoni zdobyli już dziesiąty medal, odkąd prowadzi ich Nikola Grbić.
Nikola Grbić, czyli właściwy człowiek na właściwym miejscu. Fot. PressFocus
Grbić trenerem naszej reprezentacji został w 2022 roku. Biało-czerwoni pod jego wodzą grają jak nigdy wcześniej. Od 2022 roku już trzy razy triumfowali w Lidze Narodów i dwa razy w mistrzostwach Europy. Do tego dołożyli wicemistrzostwo olimpijskie, srebro i brąz mistrzostw świata oraz dwa brązowe medale Ligi Narodów. Do pełni szczęścia brakuje serbskiemu trenerowi Biało-czerwonych już tylko złota na MŚ i na igrzyskach. Szansę na ich realizację będzie miał w kolejnych dwóch sezonach. W 2027 roku imprezą docelową będzie mundial, którego Polska jest gospodarzem, a w 2028 roku odbędą się kolejne igrzyska olimpijskie - w Los Angeles.
Grbić urodził się 6 września 1973 roku w małej wiosce Klek i był skazany na siatkówkę. Siatkarzem był jego ojciec Milos – reprezentant Jugosławii – oraz starszy o trzy lata brat Vladimir. I właśnie z nim stworzyli legendarny duet, który ekipę z Bałkanów poprowadził do mistrzostwa olimpijskiego w 2000 roku w Sydney.
Nikola był cenionym rozgrywającym, a Vladimir przyjmującym i liderem w ataku. Kariera młodszego z nich trwała dłużej i ma na więcej sukcesów. Oprócz złota z Sydney ma też brąz igrzysk w Atlancie (2006), srebro mistrzostw świata w 1998 roku i brąz 12 lat później oraz sześć medali mistrzostw Europy, w tym złoty w 2001 roku.
W jego dorobku są też imponujące osiągnięcia klubowe. Pierwszym jego oficjalnym klubem był Gik Banat, z którym związał się w 1987 roku. Potem grał Vojvodinie Nowy Sad i klubach włoskich m.in. Gabeca Galatron Montichiari, Alpitour Cuneo, Sisley Treviso i Copra Berna Piacenza. Jego ostatnim klubem był rosyjski Zenit Kazań. Jest mistrzem Jugosławii, Włoch i Rosji.
Po zakończeniu kariery sportowej został trenerem. Był szkoleniowcem Sir Safety Perugia, Celzedonii Werona oraz reprezentacji Serbii. Zanim przejął Biało-czerwonych poprowadził ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle do wicemistrzostwa, Pucharu i Superpucharu Polski oraz Pucharu Europy.