Frekwencyjna klapa

Jastrzębie Barkom po raz pierwszy zagrał w jastrzębskiej hali i przegrał pierwszy raz w rozgrywkach.

Wojciech Dudzik i jego koledzy pierwszego meczu w Jastrzębiu-Zdroju miło wspominać nie będą. Fot. Anna Sztachelska/Tauron Liga

TAURON LIGA

Jastrzębie Barkom to nowy twór, powstały z połączenia upadłego JSW Jastrzębski Węgiel i Barkomu Każany Lwów. I choć działacze z Jastrzębia robili wszystko, by przekonać miejscowych fanów, że nowy klub jest kontynuacją JSW Jastrzębskiego Węgla, niewiele -przynajmniej na razie - wskórali. Kibice zapowiadali, że z Jastrzębiem Barkom się nie identyfikują, nie mają zamiaru go wspierać i na pierwszy domowy mecz się nie wybrali. Spotkanie z zespołem z Chełma oglądało zaledwie 226 widzów! Frekwencja fatalna.

Mecz nie stał na wysokim poziomie – obie drużyny grały w kratkę, dobre momenty przeplatały fatalnymi, ale emocji nie brakowało. Mecz rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku. Był on popisem dwóch zawodników, Macieja Muzaja i Amira Esfandiara, którzy zdobyli większość punktów dla ChKS-u. Warto dodać, że ten pierwszy halę w Jastrzębiu-Zdroju zna znakomicie, bo w Jastrzębskim Węglu spędził swoje najlepsze lata, zdobywając w nim medale mistrzostw Polski.

(mic)

◼ Jastrzębie Barkom – Podziemia Kredowe ChKS Chełm 2:3 (25:14, 22:25, 25:20, 23:25, 10:15)

JASTRZĘBIE: Elgert (1), Pope (21), Dudzik (8), Lorenc (25), Firszt (12), Rogożyn (8), Szymura (libero) oraz Hofer (2), Thelle (1), Tupczij (2), Pampuszko, Adamczyk (3). Trener Andrzej KOWAL.

CHEŁM: Blankenau, Esfandiar (21), Swodczyk (7), Muzaj (18), Louati (12), Marcyniak, Gruszczyński (libero) oraz Olszewski (1), Ostaszewski, Imahashi, Nowik (7). Trener Krzysztof ANDRZEJEWSKI.  

Sędziowali: Tomasz Flis (Kraków) i Sławomir Gołąbek (Kędzierzyn-Koźle). Widzów 226.


Przebieg meczu
I: 10:7, 15:9, 20;12, 25:14.
II:
8:10, 14:15, 18:20, 22:25.
III:
10:7, 15:14, 20:16, 25:20.
IV: 10:8, 13:15, 17:20, 23;25.
V: 3:5, 5:10, 10:15.
Bohater – Maciej MUZAJ.

 

◼ Stilon Gorzów Wlkp. – PGE Projekt Warszawa 0:3 (23:25, 18:25, 25:27)

GORZÓW WLKP.: Drzyzga (1), Kowalow (6), Nurkiewicz (6), Dulski (6), Czerwiński (8), Stefanović (5), Masłowski (libero) oraz Marinović (9), Maciejewicz, Kiciński (2). Trener Hubert HENNO.

WARSZAWA: Firlej (2), Tillie (9), Kłos (3), Romano (21), Lemański (7), Wojtaszek (libero) oraz Kozłowski, Koppers (3), Gomułka, Olenderek, Strulak (5). Trener Roberto PIAZZA.

Sędziowali: Marcin Weiner (Mysłowice) i Marek Lagierski (Czeladź). Widzów 4358.

Przebieg meczu
I: 9:10, 15:13, 20:19, 23:25.
II:
3:10, 5:15, 13:20, 18:25.
III:
6:10, 15:14, 18:20, 25:24, 25:27.
Bohater – Juri ROMANO.

 

Mecz piątkowy

◼ Ślepsk Malow Suwałki – Neonet Norwid Częstochowa 3:1 (25:21, 25:15, 19:25, 25:18)

1. Lublin

3

9

3/0

9:0

2. Zawiercie

4

9

3/1

9:5

3. Bełchatów

4

8

3/1

9:6

4. Rzeszów

3

7

2/1

8:4

5. Warszawa

4

7

2/2

9:7

6. Jastrzębie

3

6

2/1

8:5

7. Katowice

4

5

2/2

6:8

8. Suwałki

3

5

1/2

7:7

9. Kędzierzyn

3

3

1/2

4:6

10. Olsztyn

3

3

1/2

4:6

11. Chełm

3

3

1/2

5:8

12. Częstochowa

3

2

1/2

4:8

 Następne mecze: 3.11.: Gdańsk – Gorzów Wlkp.; 4.11.: Zawiercie – Olsztyn, Lublin – Bełchatów; 5.11.: Warszawa – Suwałki; 7.11.: Gorzów Wlkp. – Kędzierzyn-Koźle, Chełm – Częstochowa; 8.11.: Rzeszów – Zawiercie, Suwałki – Gdańsk, Jastrzębie – Warszawa; 9.11.: Olsztyn – Lublin; 10.11.: Katowice – Chełm.

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się