Gliwice na medal, ale bez wygranej
Tłumy w PreZero Arenie, senny Zastal i lanie w Sopocie. Zaczęła się PGE Basket Liga.
W Gliwicach było w niedzielę prawdziwe święto koszykówki. Fot. Facebook MKS Dąbrowa Górnicza Koszykówka
Inauguracja nowego sezonu zaczęła się od mocnego uderzenia. Derby województwa śląskiego dla MKS. Dąbrowianie prowadzili przez niemal cały mecz i ostatecznie pewnie wygrali w Gliwicach. Ale na coś innego niż wydarzenia na parkiecie warto zwrócić uwagę. GTK przygotowało rewelacyjne wydarzenie i przyciągnęło na trybuny PreZero Arena ponad cztery tysiące kibiców! To wyczyn nie lada, bo takich tłumów na ligowym meczu basketu w regionie nie widziano dawno.
"Ponad 4000 kibiców na trybunach, świetne widowisko i wspaniałe popołudnie w PreZero Arenie Gliwice, ale zabrakło tylko zwycięstwa. Dziękujemy, że byliście z nami w tak licznym gronie i że razem zrobiliśmy z tego dnia prawdziwe święto koszykówki w Gliwicach!" - napisano na profilu GTK tuż po zakończeniu derbów.
Do Gliwic wybrała się spora grupa kibiców z Dąbrowy Górniczej, w tym prezydent miasta Marcin Bazylak. - Duże podziękowania dla naszych kibiców, którzy tak licznie stawili się w obiekcie w Gliwicach. Zrobili fajne widowisko. Wielkie gratulacje także dla gospodarzy za zorganizowanie takiego fajnego meczu, oprawy - nie szczędził pochwał Marcin Piechowicz, kapitan MKS.
- Fajnie, że mogliśmy stworzyć takie widowisko tutaj w regionie. Obie drużyny stanęły na wysokości zadania. Gospodarze, naprawdę wysoki poziom, jeśli chodzi o organizację, te wszystkie atrakcje wokół meczu, cała masa rzeczy dla fanów, którzy mogli miło spędzić czas w niedzielę - wtórował trener Artur Gronek.
Trefl na deskach
W pierwszej kolejce odnotować trzeba upokorzenie koszykarzy Trefla przed własną widownią przez Dziki. Warszawianie ograli niedawnych mistrzów kraju różnicą blisko 40 punktów! W trzeciej kwarcie gospodarze zdobyli zaledwie 8 punktów, a w całym meczu ledwie nieco ponad 60, a gości przekroczyli setkę! Tylko Jakub Schenk osiągnął dwucyfrową zdobycz punktową, zawiedli właściwie wszyscy. Sfrustrowany Schenk (miał aż 10 strat!) w ostatniej kwarcie został wyrzucony z boiska za dwa faule techniczne. – To była dla nas duża lekcja. Rywale mieli aż 20 zbiórek w ataku, to jest niedopuszczalne. Jeżeli się przegrywa 40 punktami, to nie można mówić o jednej rzeczy lub jednym błędzie – komentował po meczu młody środkowy Szymon Zapała.
Dziki dominowały pod tablicami (48-36 w zbiorkach), były dużo lepsze w punktach zdobytych w pomalowanym (52-20), nie mieli sobie równych w skuteczności z gry (45-32 proc.). - Zdominowali nas w każdym aspekcie gry - krótko ocenił trener Krzysztof Roszyk.
Przespana połowa
Od wygranej z wicemistrzem kraju sezon zaczął beniaminek z Bydgoszczy. Enea Łaciate Astoria po zaciętej końcówce ograła Zastal. Bohaterem meczu był Amerykanin Jayden Taylor, który w 29 minut zdobył 28 punktów, miał 6 zbiórek i 4 asysty. - Trener znakomicie przygotował nas taktycznie do tego meczu jako zespół. Mimo że w trakcie gry musieliśmy zmierzyć się z różnymi przeciwnościami losu, wykonaliśmy swoje zadanie, utrzymaliśmy koncentrację - cieszył się Taylor.
Andy Mazurczak był blisko triple double (21 punktów, 10 zbiórek, 8 asyst), ale to nie uchroniło gości przed porażką. - Przespaliśmy pierwszą połowę, a do gry wzięliśmy się dopiero wtedy, gdy mieliśmy już nóż na gardle. Kluczem okazała się obrona – po raz kolejny rzucamy prawie sto punktów, a mimo to przegrywamy - komentował trener ZastaluArkadiusz Miłoszewski. - Pozwoliliśmy rywalom na zbyt wiele punktów w pierwszej połowie, straciliśmy ich niemal 60 - dodawał Mazurczak.
WŁOCŁAWEK: Vanwijn 7, Szlachetka 5 (1x3), Freeman 15, Hines Jr 18 (2x3), Lecomte 19 (2x3) – Edwin 7 (1x3), Brenk 8 (1x3), Wójcik 8 (1x3), Słupiński 1. Trener Vedran BOSNIĆ.
WAŁBRZYCH: Wyka 8, Scott 15 (2x3), Bockler 12 (2x3), Bojanowski 6 (1x3), Goins – Szelążek 2, Curry Jr 7 (1x3), Diggs 7 (1x3), Rohosy Jr 20, Nowakowski 10 (2x3). Trener Andrzej ADAMEK.
|
1. Dziki |
1 |
2 |
102:63 |
|
2. Gdynia |
1 |
2 |
95:70 |
|
3. Szczecin |
1 |
2 |
104:85 |
|
4. Dąbrowa Górn. |
1 |
2 |
89:78 |
|
5. Bydgoszcz |
1 |
2 |
105:95 |
|
6. Ostrów Wlkp. |
1 |
2 |
84:79 |
|
7. Legia |
1 |
2 |
79:76 |
|
8. Włocławek |
1 |
2 |
88:87 |
|
9. Wałbrzych |
1 |
1 |
87:88 |
|
10. Słupsk |
1 |
1 |
76:79 |
|
11. Lublin |
1 |
1 |
79:84 |
|
12. Zielona Góra |
1 |
1 |
95:105 |
|
13. Gliwice |
1 |
1 |
78:89 |
|
14. Toruń |
1 |
1 |
85:104 |
|
15. Wrocław |
1 |
1 |
70:95 |
|
16. Sopot |
1 |
1 |
63:102 |