Główny kandydat na mistrza
Na tym etapie liderzy tabeli są głównym kandydatem do mistrzostwa – mówi Tomasz Wieszczycki, były ligowiec, a obecnie ekspert Canal +.
Malthe Hojholt (z lewej) stał się mocnym punktem lidera. Fot. Artur Reszko/PAP
GÓRNIK ZABRZE
Za liderem ekstraklasy trudne spotkanie z Jagiellonią w Białymstoku, gdzie każdemu gra się bardzo ciężko. Przed meczem na Podlasiu trener Michal Gasparik mówił w rozmowie ze „Sportem”, że to jeden z kluczowych momentów sezonu.
Pazerni na bramki
Cel przed wyjazdem był jasny i konkretny – utrzymać co najmniej dziesięciopunktową przewagę w tabeli nad Jagą, nie dać się rywalowi rozpędzić, tak jak wiosną Lechowi, który po wygranej w Zabrzu na początku lutego zaczął wszystko wygrywać i odwrócił losy sezonu, by na koniec cieszyć się z mistrzostwa Polski właśnie przed Górnikiem. Dobrze funkcjonująca drużyna trenera Gasparika wykonała plan na Podlasiu nawet nie w stu, a w dwustu procentach, bo przecież wygrała 3:1!
– Z Jagiellonią do przerwy mecz był wyrównany. To nie było tak, że ktoś kogoś zdominował, ale po przerwie Górnik wrzucił trzeci bieg, zaczął dominować i zdominował gospodarzy – ocenia ekspert Canal+ Tomasz Wieszczycki.
Mistrz Polski ze „swoim” ŁKS-em, a potem także z Polonią Warszawa, strzelec 99 goli w ekstraklasie, kontynuuje swoją wypowiedź: – Nie zawsze ta dominacja przekłada się na bramki, a Górnik pokazał, że potrafi być też skuteczny. Pokazał determinację, pazerność. Jak pokazują boiskowe wydarzenia, nawet stoperzy zostają w polu karnym rywala i, jeśli jest taka potrzeba, nie wracają na swoją połowę. Chcą strzelać, zdobywać bramki – tym imponują. Dobre jest też to, jak budowana jest tam kadra. Na boisko wchodzi piłkarz, którego na początku sezonu nie było – a myślę o Duńczyku Hojholcie – i prezentuje się naprawdę dobrze. Można powiedzieć: pan profesor! Świetnie to wszystko wygląda – chwali piłkarski ekspert.
Wszystko idzie znakomicie
Zdaniem Tomasza Wieszczyckiego Górnicy to obecnie główny kandydat do mistrzostwa Polski! – W Górniku wszystko funkcjonuje doskonale na wszystkich szczeblach, za które odpowiadają pracownicy klubu. Oczywiście najważniejsze są wyniki sportowe, czyli praca trenera, sztabu, piłkarzy, dyrektora sportowego wraz ze skautami. Widać, że wszystko idzie doskonale. Nie spodziewałem się, że tak to będzie wyglądać. Można powiedzieć, że na tym etapie są głównym kandydatem do mistrzostwa. Nie grają w europejskich pucharach, co też ułatwia sprawę, ale oczywiście trzeba poczekać, bo za nami, można powiedzieć, pierwszy etap rozgrywek – dziesięć kolejek – a jeszcze sporo grania przed nami – kończy popularny „Wieszczu”.
(zich)
CZY WIESZ, ŻE…
W poprzednim sezonie Jagiellonia, trzeci zespół ekstraklasy, przegrała u siebie pięć z 17 spotkań ligowych. A teraz? Po dziewięciu kolejkach, w tym pięciu rozegranych u siebie, ma już na koncie trzy domowe porażki. Oprócz Górnika przy Słonecznej wygrała też Legia (3:1) przed przerwą reprezentacyjną, a wcześniej również Widzew (2:0).