Gole niestandardowe
HOKEJ
Samuraj Hanzawa otworzył wynik. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus
Zespół z Sanoka pokazuje, że chłopcem do bicia nie będzie, więc toruński lider miał trudną przeprawę. Prowadzenie zdobył dopiero po połowie meczu, gdy rywal grał w przewadze. Drugą bramkę Wiaczesław Kolesnikow zdobył... głową, a może nawet twarzą, w którą trafił krążek nim wpadł do siatki. Goście trafili na 6 sekund przed końcem i to bez wycofywania bramkarza.
1:0 - Hanzawa (36:44, w osłabieniu), 2:0 - Kolesnikow - Denyskin - Syty (49:05, w przewadze), 2:1 - Karnas - R. Sawicki (59:54).
Sędziowali: Patryk Kasprzyk i Wojciech Wrycza - Wiktor Wenz i Igor Dzięciołowski. Widzów 1400.
ENERGA: Kałmykow; Tapio - Brandhammar (2), Schafer - Jaworski, Wilczok (2) - Ossipov, Gimiński; Łarionows - Syty - Denyskin (2), Kolesnikow - Arrak - Peltola, Hanzawa - Napiórkowski - A. Fraszko, M. Kalinowski - Smal - K. Kalinowski, Cybulski. Trener Sami HIRVONEN.
STS: Vitols; Ratusznyj - Truszczenko, Janiszewski - Sysak (2), Noworyta - Pyrih, Menc - Starościak; Olijnyk - Mazur - Czerdak, R. Sawicki - Karnas - A. Sawicki (4), Borodaj - Zacharow - Sydorenko, Zozulia – Lisowski - Bozerocki. Trener Ołeh SZAFARENKO.
Kary: Energa - 6 min, STS - 6 min