Grają, grają jak za dawnych lat!

Górnik na tytuł mistrzowski czeka od 1988 roku, a więc już prawie cztery dekady. Wszystkie tytuły zdobył wcześniej w niespełna trzy...

Zabrzanie mają powody do radości. Trener Michal Gasparik na stadionie w Białymstoku. Fot. Michal Kosc / PressFocus

WYDARZENIE KOLEJKI

W obecnym sezonie Górnik spisuje się wspaniale. Gra z rozmachem, a przede wszystkim wygrywa. Przegrał dotąd tylko raz, u siebie w zaskakujących okolicznościach z GieKSą, ale ogromne wrażenie robią dokonania w podróży. Na sześć wyjazdowych meczów wygrać pięć, a jeden zremisować - takich dokonań nie powstydziłby się najsilniejszy zespół najsilniejszej europejskiej ligi. Ogółem team z Roosevelta wygrał osiem meczów, raz zremisował i raz przegrał. To oznacza, że wcielił w życie popularną przyśpiewkę na Roosevelta: „Zagraj, zagraj jak za dawnych lat!". 

Zabrzanie jak burza zaczęli, ale czy jak burza skończą? Tego jeszcze nie wiadomo, ale można już zauważyć, że start w tegorocznych rozgrywkach jest jednym z najlepszych w dziejach! Okazuje się, że - w porównaniu z sezonami gdy Górnik zdobywał majstra - tylko raz wystartował lepiej!

Świadczy o tym zestawienie ligowych startów Górnika po 10. kolejkach w historii występów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w sezonach, kiedy zdobywał mistrzostwo. Obecny sezon na ich tle wypada świetnie, jest na pudle. Przejrzałem wszystkie czternaście mistrzowskich sezonów KSG i wyszło mi coś takiego, spójrzcie:

1. 1961: 9 zwycięstw - 1 remis - 0 porażek;
2. 1962/1963: 8 zwycięstw - 1 remis - 1 porażka;
    2026/27: 8 zwycięstw - 1 remis - 1 porażka;
4. 1965/66: 7 zwycięstw - 2 remisy - 1 porażka;
5. 1964/65: 7 zwycięstw - 1 remis - 2 porażki;
    1987/88: 7 zwycięstw - 1 remis - 2 porażki;
7. 1985/86: 7 zwycięstw - 0 remisów - 3 porażki;
8. 1966/67: 6 zwycięstw - 2 remisy - 2 porażki;
9. 1970/71: 5 zwycięstw, 4 remisy, 1 porażka;
10. 1963/64: 6 zwycięstw - 1 remis - 3 porażki;
11. 1959: 5 zwycięstw - 3 remisy - 2 porażki;
      1984/85: 5 zwycięstw - 3 remisy - 2 porażki;
      1986/87: 5 zwycięstw - 3 remisy - 2 porażki;
14. 1957 5 zwycięstw – 2 remisy – 3 porażki;

15. 1971/72: 4 zwycięstwa - 2 remisy - 2 porażki.

Szczegóły historycznych startów? W najlepszym, najbardziej okazałym sezonie 1961 (wówczas obowiązywał jeszcze system wiosna-jesień) miał miejsce absolutny rekord klubu i całej polskiej ligi, choć można go jeszcze pobić. Górnik pod wodzą trenera Augustyna Dziwisza wygrał pierwsze dziewięć meczów z rzędu, zremisował dopiero dziesiąty! Potrafił rozbić u siebie Legię aż 5:1, a dwa razy na wyjeździe w Bydgoszczy wygrał różnicą pięciu i więcej bramek! (5:0 z Polonią, 7:1 z Zawiszą) Ostatecznie zdobył mistrzostwo kraju numer 3. Ten remis psujący ideał to 0:0 w derbach z Polonią Bytom. 

W sezonie 1962/63 miał miejsce kolejny fantastyczny start i pokaz potęgi. W efekcie identyczny bilans jak... obecnie. Wtedy wygrał siedem pierwszych meczów, dopiero w ósmym zremisował z ŁKS-em 3:3, a w dziewiątym przegrał 1:4 z Zagłębiem Sosnowiec. Z kolei obecny sezon 2026/27 to - warto sobie to uzmysłowić - najlepszy start Górnika w XXI wieku! Podopieczni trenera Michala Gasparika po 10. kolejkach zgromadzili 25 punktów. To jednak jeszcze niewiele znaczy, tym bardziej że za plecami rywale też punktują świetnie, zwłaszcza Lech, który - to niezwykła sytuacja - może ten bilans wyrównać, bo ma jedno zwycięstwo mniej, ale i mecz mniej .  

Wniosek? Lepiej nie snuć żadnych wniosków, to jedynie statystyki.  Niemniej pokazują obecną siłę Górnika na tle krajowych rywali i jednoznacznie wskazują, że zeszłoroczny świetny sezon i pierwsze od 1991 wicemistrzostwo nie były przypadkiem.

Paweł Czado 



Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się