Jagiellonia prosi, PZPN odpowiada

Po powrocie ze zgrupowania kadry Norbert Wojtuszek przeszedł operację przepukliny pachwinowej i będzie pauzować kilka tygodni.

Przez jakiś czas Norberta Wojtuszka nie zobaczymy na boisku... Fot. PAP / Jacek Prondzynski

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK

Taką informację przekazał klub ze stolicy Podlasia, który oczekuje od futbolowej centrali informacji dotyczących postępowania sztabu medycznego reprezentacji Polski podczas ostatniego zgrupowania. 25-letni piłkarz był powołany przez selekcjonera Jana Urbana na wrześniowo-październikowe mecze Biało-czerwonych w Lidze Narodów. Wystąpił w spotkaniach z Rumunią w Warszawie (6:0) oraz z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy (0:1) - w obu wchodził na murawę w drugich połowach. Po powrocie do klubu okazało się, że nie będzie mógł grać w  najbliższym czasie.

Białostocki klub opublikował komunikat, w którym poinformował, iż Wojtuszek przeszedł operację przepukliny pachwinowej. „Pogłębiona diagnostyka oraz przeprowadzone konsultacje medyczne ostatecznie przesądziły o konieczności wykonania zabiegu. Na tym etapie leczenia jego planowana przerwa w grze szacowana jest na kilka tygodni” – napisano na stronie Jagiellonii.

Klub zwrócił się do krajowej federacji z prośbą o wyjaśnienia. „Informujemy, że wystąpiliśmy do Polskiego Związku Piłki Nożnej z oficjalnym wnioskiem o przekazanie dokumentacji medycznej z badań wykonanych w trakcie diagnozowania kontuzji Norberta, jak również informacji dotyczących postępowania sztabu medycznego reprezentacji podczas ostatniego zgrupowania reprezentacji Polski, po powrocie z którego Norbert nie był już zdolny do treningów z zespołem” – dodano.

PZPN już wcześniej opublikował na profilu X swoje stanowisko w sprawie. stanu zdrowia zawodnika. „Podczas zgrupowania reprezentacji Polski u Norberta Wojtuszka stwierdzono naciągnięcie mięśnia przywodziciela długiego, z objawami charakterystycznymi dla tego rodzaju urazu. Wdrożono intensywną terapię fizjoterapeutyczną, która przyniosła poprawę i umożliwiła zawodnikowi powrót do treningów” – napisano.

„Jak wskazuje lekarz reprezentacji Polski dr Jacek Jaroszewski, przepuklina pachwinowa jest schorzeniem, które zazwyczaj rozwija się stopniowo, przez wiele miesięcy, a jej objawy mogą przypominać dolegliwości związane z urazem przywodzicieli. Zastosowane leczenie zachowawcze było uzasadnione stanem klinicznym zawodnika i reakcją na terapię. Nie ma podstaw do twierdzenia, że udział w meczu reprezentacji spowodował powstanie przepukliny pachwinowej” – dodano.



Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się