Jak domek z kart

Sześć minut wystarczyło, aby Liverpool został zmieciony z powierzchni przez Manchester City. Obywatele chociaż na Anfield byli... bez zarzutów.

Ryan Gravenberch zaliczył kilka dobrych rajdów, ale finalnie okazał się kijem w szprychach The Reds. Fot. PAP / EPA

ANGLIA

Można rzec, że hit Premier League był klasycznie angielski. W pierwszej połowie na Anfield popełniono aż 18 fauli, czego kibice nie widzieli tam w takiej skali od pięciu lat. Pod względem widowiskowości było natomiast nie hitowo, ale... kitowo. Raczej nudno, mało sytuacji, aż w 62 minucie drugą żółtą kartkę (po kwadransie od pierwszej) obejrzał Ryan Gravenberch. Holender zatrzymał w środku pola biegnącego z kontrą Jeremy'ego Doku.

Oczywiście wywołało to pewne kontrowersje – w Anglii uwielbiają dyskutować o czerwonych kartkach, dopóki ktoś komuś nie urwie nogi. – To były miękkie żółte kartki – mówił ekspert ligowy Micah Richards, w przeszłości piłkarz m.in. Manchesteru City. Niektórzy wytykają, że prowadzący to spotkanie sędzia Chris Kavanagh... urodził się w Manchesterze, a w przeszłości był już częścią kontrowersji w meczach Obywateli. Oczywiście to wszystko teorie spiskowe, ale faktem jest, że sześć minut po tym, jak Gravenberch wyleciał z boiska, było już 2:0 dla City! Potem Liverpool dobił jeszcze Rayan Cherki i było „po ptokach”.

Jak można było przypuszczać, zespół City spotkał się w Liverpoolu z jeszcze większą wrogością niż dotychczas, co ma rzecz jasna związek ze słynnymi zarzutami o naruszenia finansowe. – Musimy nauczyć się, jak lepiej sobie z tym radzić – skomentował gwizdy trener Obywateli Enzo Maresca, który akurat do siebie i piłkarzy... nie może mieć żadnych zarzutów. City po sześciu kolejkach ma komplet punktów, a na Anfield wygrało drugi raz z rzędu, czego nie osiągnęło już od dawien dawna. Na terenie Liverpoolu drużynie z błękitnej części Manchesteru gra się bardzo trudno. Trzema golami różnicy wygrała ostatnio na ziemi The Reds w 2021 roku (4:1), a jeszcze wcześniej... w 1945 roku!

Jak widać, w Manchesterze City istnieje życie po Guardioli, a w Liverpoolu muszą jeszcze dotrzeć się z trenerem Andonim Iraolą. Wystawienie na szpicy 21-letniego Walijczyka Lewisa Koumasa, który grał w Premier League po raz czwarty w karierze, a pierwszy od początku, nie było fortunnym wyborem. Jak na złość, akurat teraz kontuzjowany musi być Alexander Isak (o czym Polacy wiedzą doskonale).

Piotr Tubacki

Premier League

◼ Liverpool – Manchester City 0:3 (0:0)

0:1 – Haaland (65), 0:2 – Doku (68), 0:3 – Cherki (78)

LIVERPOOL: Alisson – Araujo (75. Frimpong), Jacquet (88. Gomez), van Dijk, Kerkez – Gravenberch, Mac Allister – Munoz, Wirtz (66. Nyoni), Barcola (88. Chiesa) – Koumas (75. Ngumoha).

CITY: Donnarumma – Nunes, Dias, Guehi, O'Reilly (66. Gvardiol) – Anderson, Fernandez (80. Bouaddi) – Ndiaye (56. Doku), Cherki, Semenyo – Haaland (80. Allan).

◾ Arsenal – Leeds United 2:1 (0:0)

0:1 – Justin (55), 1:1 – Calafiori (62), 2:1 – Guimaraes (70)

◾ Aston Villa – Brentford 2:2 (1:1)

0:1 – Jarmoliuk (10), 1:1 – Jackson (12), 2:1 – McGinn (77), 2:2 – Ajer (79)

◾ Chelsea – Bournemouth 5:1 (2:0)

1:0 – Henderson (2), 2:0 – Rogers (3), 3:0 – Pedro (46), 3:1 – Evanilson (51), 4:1 – Pedro (67), 5:1 – Henderson (70)

◾ Ipswich Town – Fulham 2:1 (0:0)

0:1 – Sessegnon (55), 1:1 – Ouattara (88), 2:1 – O'Shea (90+1)

◾ Sunderland – Brighton and Hove Albion 0:2 (0:0)

0:1 – De Cuyper (53), 0:2 – Hadjam (90+3)

◾ Manchester United – Tottenham Hotspur 1:1 (0:0)

1:0 – Mbeumo (73), 1:1 – Solanke (90+2)

◾ Crystal Palace – Nottingham Forest 2:1 (2:1)

0:1 – Ndoye (3), 1:1 – Kamada (41), 2:1 – Khalaili (45+4)

◾ Hull City – Everton 0:0

Poniedziałek: Coventry – Newcastle (21.00)

1. Man City

6

18

16:5

2. Arsenal

6

15

10:5

3. Brighton

6

13

18:5

4. Brentford

6

10

12:6

5. Everton

6

10

8:5

6. Chelsea

6

10

15:13

7. Leeds

6

9

8:5

8. Hull

6

9

8:6

9. Liverpool

6

9

7:7

10. Ipswich

6

9

9:12

11. Newcastle

5

8

9:9

12. Crystal Palace

6

7

9:12

13. Man. Utd

6

6

9:9

14. Nottingham

6

5

5:8

15. Aston Villa

6

5

6:11

16. Sunderland

6

4

6:12

17. Bournemouth

6

3

7:13

18. Tottenham

6

3

3:9

19. Coventry

5

3

1:10

20. Fulham

6

2

6:10

1-4 – LM, 5 – LE, 18-20 – spadek

STRZELCY

6 – Haaland (Man. City), 5 – Pedro (Chelsea), 4 – Rogers (Chelsea), Cherki (Man. City), Isak (Liverpool)

PROGRAM 7. KOLEJKI

17.10: Everton – Chelsea (13.30), Brentford – Liverpool, Fulham – Hull, Man. City – Ipswich (wszystkie 16.00), Newcastle – Aston Villa (18.30), 18.10: Bournemouth – Sunderland, Brighton – Crystal Palace, Leeds – Man. Utd (wszystkie 15.00), Nottingham – Arsenal (17.30), 19.10: Tottenham – Coventry


Championship

West Ham – QPR 1:1, Charlton – Bristol City 1:1, Swansea – Norwich 2:1, West Brom – Birmingham 0:1, Blackburn – Cardiff 2:1, Bolton – Stoke 1:2, Derby – Wrexham 1:1, Middlesbrough – Wolverhampton 1:0, Preston – Millwall 0:1, Sheffield Utd – Lincoln 3:0, Watford – Burnley 0:4, Southampton – Portsmouth 1:0

Czołówka tabeli

1. Swansea

9

20

15:7

2. Middlesbrough

9

18

17:12

3. West Ham

9

16

23:12

4. Stoke

9

16

15:13

5. Wolverhampton

8

16

15:11

6. QPR

9

14

11:8


Szkocja

Dundee Utd – Hibernian 1:0, Falkirk – Dundee 1:2, Hearts – St Mirren 5:0, Rangers – Kilmarnock 3:1, Motherwell – Celtic 0:2, Aberdeen – St Johnstone 0:1

Czołówka tabeli

1. Celtic

8

21

16:4

2. Rangers

8

19

11:5

3. Hearts

8

16

19:8

4. Dundee

8

13

11:8

5. St Johnstone

8

11

10:10

6. Dundee Utd

8

11

10:11


POLACY NA WYSPACH

Premier League

Matty Cash (Aston Villa)

90 min, żółta

Championship

Daniel Bielica (Portsmouth)

ławka

Krystian Bielik (Cardiff)

zawieszony

Szkocja

Maksymilian Stryjek (Kilmarnock)

poza kadrą

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się