Jastrzębianie na piątkę
HOKEJ
Martin Kasperlik zawsze wypatrzy szansę dla siebie. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus
Wynik otworzył Miro-Pekka Saarelainen. Podczas gry w przewadze fiński napastnik zaskoczył bramkarza mierzonym strzałem z nadgarstka. Nowotarżanie też mieli okazje. Nie potrafili jednak sprostać dobrze dysponowanej drużynie gospodarzy. Na kolejne trafienie dane było czekać do 27 minuty. Na listę strzelców wpisał się Emil Bagin. Słowacki obrońca strzałem po lodzie zaskoczył bramkarza gości. Chwilę później było już 3:0. Oskar Laszkiewicz zdobył premierowego gola w tym sezonie, kończąc ładną akcję swojego zespołu. Wtedy nastąpiła zmiana w bramce gości. Gospodarze poszli jednak za ciosem. W 32 minucie Martin Kasperlik podwyższył wynik. Bramka na 5:0 padła po zamieszaniu podbramkowym, najprzytomniej zachował się Aku Alho, który tym samym zamknął mecz.
(mp)
◼ JKH GKS Jastrzębie - Podhale Nowy Targ 5:0 (1:0, 3:0, 1:0)
1:0 - Saarelainen - Savolainen - Stella (5:43, w przewadze), 2:0 - Bagin - Kasperlik - Urbanowicz (26:53, w przewadze), 3:0 - Laszkiewicz - Zając - Moś (27:34), 4:0 - Kasperlik - Stolarski - Urbanowicz (31:13), 5:0 - Alho - Savolainen (53:04).
Sędziowali: Patryk Sikora i Bartosz Kaczmarek - Dariusz Pobożniak i Dawid Pabisiak Widzów 700.
JKH: Michalski; Hanzel (2) - Alho, Bagin - Bezuska, Charvat - Bieniek, Wojciechowski - Adamek; Saarelainen - Stella (4) - Savolainen, Kasperlik - Mocarski - Urbanowicz, Laszkiewicz - Moś - Zając, R. Nalewajka - Kolat - Osiadły. Trener Rafał BERNACKI.
PODHALE: Zając (27:34. Polak); Załamaj - Tańczyk (2), Matthews - Matera, Horzelski - Węglarczyk; Bochnak - Kapica - Jarczyk, Żółtek - Słowakiewicz - Kamiński (2), Olifirczuk (4) - Malasiński - Łojas (2), Majoch - Sadouski - Sitnik. Trener Andrzej ŚWISTAK
Kary: JKH – 6 min, Podhale – 10 min.