Jurajscy Rycerze polegli w finale

Drużyna Energi Trefla Gdańsk wygrała turniej Giganci Siatkówki. W decydującym pojedynku pokonała mistrza Polski z Zawiercia.

Aaron Russell i jego koledzy zdają sobie sprawę, że do najwyższej formy jeszcze im trochę brakuje. Fot. Aluron CMC Warta Zawiercie

Tegoroczna edycja turnieju odbyła się w Wałbrzychu. Wystąpiły w nim polskie i tureckie ekipy: Aluron CMC Warta Zawiercie, Energa Trefl Gdańsk, Halkbank Ankara i Spor Toto SK.

W pierwszym półfinale Zawiercianie zmierzyli się z Halkbankiem. Mecz zapowiadał się arcyciekawie, bo w obu ekipach aż roi się od topowych graczy. Jurajscy Rycerze wystąpili w najsilniejszym zestawieniu, z pozyskanymi latem Tomaszem Fornalem, Jakubem Kochanowskim i Kamilem Rychlickim na czele. O sile Halkbanku stanowią z kolei Bułgarzy Matej Kazijski i Denisław Bardarow, a przede wszystkim Darlan Souza. I właśnie brazylijski bombardier napsuł najwięcej krwi Jurajskim Rycerzom. Był bardzo skuteczny, imponując dynamiką i siłą. To przede wszystkim dzięki niemu zespół ze stolicy Turcji wygrał pierwszego seta. W kolejnych górą byli już Zawiercianie. Coraz lepiej radzili sobie Fornal i Rychlicki, jak zwykle na środku siatki swoje robił Mateusz Bieniek, który prawie każdy atak zamieniał na punkt. Halkbank nie odpuszczał, ale w końcówkach lepsi byli mistrzowie Polski.
W drugim półfinale zespół Energi Trefla pokazał moc, szybko i efektownie ogrywając Spor Toto Spor Kulubu.

Finał nieoczekiwanie nie dostarczył zbyt wielu emocji. Walka była jedynie w pierwszym secie. Początek należał do Zawiercian (8:6), potem inicjatywę przejęli siatkarze z Gdańska (19:16). Set rozstrzygnął się dopiero w grze na przewagi. Aluron CMC Warta obronił trzy piłki setowe, czwartą wykorzystał Patryk Niemiec.

Dwie kolejne odsłony należały już zdecydowanie do Gdańszczan, wśród których prym wiódł Aliaksiej Nasewicz. Mocno wsparli go również Michał Gierżot i Piotr Orczyk, wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju.

– Gdańszczanie rozegrali świetny mecz. Ich atakujący świetnie radzili sobie ze zdobywaniem punktów nawet z wysokich piłek. Zagrali również bardzo dobrze  w obronie i potrafili wyprowadzać skuteczne kontrataki, nawet na wysokich piłkach. To oczywiście frustrujące, lecz musimy nabrać większej pewności siebie, zachować większy spokój i lepiej walczyć – zauważył Aaron Russell, przyjmujący Aluronu CMC Warty. – Z pewnością mamy dużo do poprawy. Potrzebujemy nieco lepszego zgrania z chłopakami – z nowymi zawodnikami, a także powrotu do naszego systemu gry i przyzwyczajenia się do niego. To może wynikać z sezonu reprezentacyjnego latem. Czeka nas jeszcze trochę pracy, ale sezon jest długi i musimy być gotowi do rywalizacji, gdy tylko wejdziemy na boisko. Nie ma znaczenia, jak będziemy grać, musimy wygrywać – podkreślił.

(mic)

      WYNIKI    

Półfinały
◾ Energa Trefl Gdańsk - Spor Toto Spor Kulubu 3:0 (25:19, 25:16, 25:21)

◾ Aluron CMC Warta Zawiercie - Halkbank Ankara 3:1 (22:25, 25:22, 26:24, 25:23)

O 3. miejsce

◾ Halkbank - Spor Toto 3:2 (25:21, 34:36, 25:18, 17:25, 15:12)

Finał

◾ Energa Trefl - Aluron CMC Warta 3:0 (28:26, 25:17, 25:15)

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się