Lech wraca na szczyt
Mistrzowie Polski przerwali passę Legii i zostali nowym liderem!
Gest Palmy mogliby pokazać pomocnikowi kibice Lecha. Fot. Weronika Morciszek/PressFocus
Połowa bez szału
Rywalizacja rozpoczęła się jednak od kontuzji Mikaela Ishaka, który już po kilku minutach musiał opuścić boisko. Pierwsza groźna sytuacja była jednak po strzale innego Szweda z Lecha. Leo Bengtsson próbował z rzutu wolnego, ale jego uderzenie obiło słupek.
Ten moment zmobilizował gospodarzy, którzy zaczęli przeważać. Próby legionistów były jednak zbyt słabe, żeby pokonać Mateusza Lisa, który jednak cały czas musiał zachowywać czujność, ponieważ rywale mieli wyraźną przewagę. Goście odpowiedzieli jedynym celnym strzałem autorstwa Pablo Rodrígueza. Generalnie jednak szału w pierwszej połowie nie było.
Palma zrobił psikusa!
Druga połowa rozpoczęła się niemrawo z obu stron, ale postanowił rozkręcić ją Patrik Walemark. Szwedzki skrzydłowy przeprowadził rajd, minął kilku zawodników i zagrał do Bengtssona, a ten dograł jeszcze płasko do Yannicka Agnero. Iworyjczyk nie pomylił się i zdobył swoją drugą bramkę z rzędu, a trzecią w tym sezonie.
Bramka wyrównująca wisiała jednak w powietrzu. Kamil Piątkowski po rzucie rożnym uderzył w słupek, a Rafał Augustyniak z dystansu sprawdził czujność Lisa. W końcu Wojskowi wcisnęli piłkę do siatki. Wprowadzony Bogdan Wjunnyk wykorzystał dobre zgranie i strzałem głową przełamał rękawice golkipera Kolejorza.
Lechici wyprowadzili jednak jeszcze jedną skuteczną kontrę. Michał Gurgul przedarł się na połowę Legii, podał do Daniela Håkansa, a ten świetnie dograł do Luisa Palmy, który dał mistrzom Polski zwycięską bramkę! Tym samym passa Wojskowych, wynosząca 15 spotkań bez porażki, zakończyła się tak, jak rozpoczęła, czyli od porażki z Lechem.
Miłosz Cebo
OCENA MECZU⭐⭐⭐
◼ Legia Warszawa – Lech Poznań 1:2 (0:0)
0:1 – Agnero, 57. min (asysta Bengtsson), 1:1 – Wjunnyk, 75. min (głową, asysta Augustyniak), 2:1 – Palma, 87. min (asysta Håkans)
LEGIA: Hindrich 4 – Piątkowski 4, Augustyniak 5, Çeçili 3 – Wszołek 4 (46. Vinagre 4), Urbański 4 (85. Szymański niesklas.), Kapustka 4, Chodyna 3 (67. Fukuda 5) – Ševčík 5 (67. Wjunnyk 6), Zjawiński 4, Adamski 4 (29. Szczepaniak 5). Trener: Marek PAPSZUN. Rezerwowi: Brkić, Arreiol, Kuchta, Reca, Çolak, Arsenić.
LECH: Lis 7 – Pereira 4, Skrzypczak 5, Yegbe 4, Gurgul 4 – Murawski 4, Kozubal 4 (81. Berggren niesklas.) – Walemark 5 (67. Palma 6), Rodríguez 4 (67. Jagiełło 4), Bengtsson 6 (67. Håkans 6) – Ishak niesklas. (14. Agnero 6). Trener: Niels FREDERIKSEN. Rezerwowi: Obremski, Pruchniewski, Bartczak, Szymczak, Janyszka.
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock) – 5. Sędzia VAR: Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów: 27 410. Czas gry: 97 min (49+48). Żółte kartki: Wszołek (15. faul), Kapustka (71. faul) – Yegbe (60. faul), Bengtsson (66. faul).
| MÓWIĄ LICZBY | ||
| LEGIA | LECH | |
| 56 | posiadanie piłki | 44 |
| 17 | strzały | 11 |
| 9 | strzały celne | 5 |
| 9 | rzuty rożne | 5 |
| 15 | faule | 12 |
| 2 | spalone | 0 |
| 2 | żółte kartki | 2 |