Mężczyźni październikowi

Bytomianie mają serię ośmiu gier bez porażki, najdłuższą w stawce. Właśnie wyszarpali - wręcz dosłownie - trzecią wygraną z rzędu.

Choć jest obrońcą, nikt Grzegorzowi Szymusikowi strzelania goli nie zabrania. Więc z tego korzysta. Fot. Marcin Bulanda/PressFocus

Jeszcze parę tygodni wstecz trener niebiesko-czerwonych z żalem mówił o serii spotkań zremisowanych przez jego podopiecznych. – Oby nam tych punktów na koniec sezonu nie brakło – wzdychał Konrad Gerega, mając na myśli bytomskie nadzieje na czołowe pozycje w tabeli. Po reprezentacyjnej przerwie łatwiej jego ówczesne smutki zrozumieć. Polonia właśnie wygrała trzeci mecz z rzędu (wszystkie w październiku) i rzeczywiście – wygrywając choćby tylko dwa spośród owych pięciu zremisowanych spotkań – byłaby dziś na podium. A jest w środku stawki...

Nie zmienia to faktu, że należą się Bytomianom brawa za ich determinację. Dwa tygodnie wstecz wyrwali wygraną w Niepołomicach, przed tygodniem obronili prowadzenie z Chrobrym. W sobotę zaś do maksimum wykorzystali wszystkie potknięcia gospodarzy, którym – być może z racji roli absolutnego pierwszoligowego beniaminka – chwilami brakowało zimnej krwi, doświadczenia, wyrachowania...

Od kartki do gola

Pierwszy z takich kluczowych momentów miał miejsce po niespełna pół godzinie gry. Atak Eryka Wolińskiego na Krzysztofa Wołkowicza – wyprostowaną nogą na wysokości klatki piersiowej – był zupełnie niezrozumiały i trudno się dziwić, że VAR wezwał Pawła Horożanieckiego do naprawy jego decyzji o żółtej kartce dla Skierniewiczanina. – Stworzyliśmy do tej pory mnóstwo okazji, robiliśmy z golkipera rywali „bramkarza kolejki”. I nagle tracimy zawodnika – mówił z ciężkim sercem Kamil Socha, trener Unii. – W tej lidze tak długi czas gry w dziesiątkę to trudne zadanie.

Konieczność gry przez godzinę w osłabieniu stawiała gospodarzy w trudnym położeniu. Ale to oni – po kapitalnym uderzeniu Jakuba Bierońskiego (czy Wojciech Banasik mógł zrobić coś więcej?) – objęli niespodziewanie prowadzenie!

Dwa bytomskie ciosy

Po tym trafieniu miejscowi jeszcze głębiej cofnęli się pod własną bramkę. Nie zdołali jednak dowieźć korzystnego wyniku. Na niespełna kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównanie głową gościom dał Grzegorz Szymusik – bynajmniej nie najwyższy piłkarz na murawie. W 89. min zaś fatalnie zachował się Stanisław Pruszkowski. Nawet jeśli nie był w stanie piłki uderzanej przez Konrada Andrzejczaka złapać, powinien sparować ją do boku, miast pod nogi Daniela Rumina. Wprowadzony z ławki napastnik Polonii prezentu bramkarza Unii zmarnować nie mógł!

Minuty za linią

Koniec emocji? Bynajmniej! W doliczonym czasie gry arbiter na minutę wysłał poza boisko Oskara Krzyżaka, choć ten z pomocy medycznej nie korzystał, gdy złapały go skurcze. W momencie gdy stoper dostał zgodę na powrót na boisko, sędzia... wstrzymał wejście Kacpra Michalskiego, uznając, że czas przeznaczony na zmianę przekroczył schodzący Lucjan Zieliński.

Z „wapna” w poprzeczkę

I właśnie wtedy szarżę Kuby Czarneckiego „stemplem” zatrzymał Szymusik. Karny! Do piłki podszedł Mateusz Stępień, kapitan gospodarzy, i... przymierzył w poprzeczkę! W trzech minionych sezonach aż czterokrotnie marnował „jedenastki”, ale każdy z tych meczów jego zespół wygrał. Teraz pomyłka była wielce ważąca...

(DaL)

OCENA MECZU⭐ ⭐ ⭐

◼ Unia Skierniewice – Polonia Bytom 1:2 (0:0)

1:0 – Bieroński, 60 min, 1:1 – Szymusik, 76 min (głową), 1:2 – Rumin, 89 min

UNIA: Pruszkowski – Mierzwa (83. Czarnecki), Woliński, Hawrylenko, Straus, Szmyd (80. Kamiński) – Burkiewicz (68. Dudek), Bieroński, Stępień, Gąska (68. Toporkiewicz) – Bida (83. Wolsztyński). Trener Kamil SOCHA.

POLONIA: Banasik – Szymusik, Szymański, Krzyżak, Wołkowicz – Orlik (66. Pena), Łabojko (66. Konieczny), Mioć, Andrzejczak, Zieliński (90+4. Michalski) – Wojtyra (66. Rumin). Trener Konrad GEREGA.

Sędziował: Paweł Horożaniecki (Żary). Widzów 2591. Żółte kartki: Straus, Toporkiewicz – Łabojko, Szymański, Szymusik; czerwone: Woliński (29. faul) – Wolski (90+3. niesp. zach. na ławce).

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się