Mistrz na kolanach!
Arsenal nadział się boleśnie na pięść najsilniejszej w tej chwili ofensywy Premier League.
– Tędy nie przejdziesz Declan – zdaje się sugerować Rice'owi obrońca Mew, Olivier Boscagli. Fot. Pedro Porru/MB Media/PressFocus
ANGLIA
Totalnie rozbili Arsenal. Kiedy ostatnio mogliśmy to powiedzieć? Od początku do końca byli wspaniali, każdy wypełniał swoją rolę. Byli w formie, nie bali się i to działało. Powinni strzelić sześć czy siedem goli – skoro Alan Shearer w taki sposób rozpływał się nad grą Brighton, to coś w tym musiało być! No ale z drugiej strony... widział to każdy. Mewy pokonały aktualnych mistrzów Anglii 3:0, imponując swoją postawą. Gdyby ktoś spojrzał tylko na statystyki, stwierdziłby, że mecz był całkiem wyrównany, ale rzeczywistość nie była tak korzystna dla Kanonierów.
W Londynie nikt oczywiście nie ma zamiaru panikować. Wpadka była bolesna, ale to tylko wpadka. Ostatni mecz pod wodzą Mikela Artety trzema golami różnicy Arsenal przegrał 14 maja 2023 z... Brighton. Trochę w obu drużynach się od tego czasu zmieniło, ale w zespole z południa Anglii nie zmieniło się jedno – stawianie na precyzyjnie wyskautowanych młodych piłkarzy, którzy robią później duże kariery. Okej, mistrzów „napoczął” najstarszy z grających Pascal Gross - 35 lat, ale potem trafił 19-letni Grek Charalampos Kostoulas, ściągnięty rok temu z Olympiakosu za 35 mln euro, a gości dobił 21-letni Hiszpan Chema Andres, ściągnięty tego lata ze Stuttgartu za 22 mln. On jest ciekawym przypadkiem, bo w Niemczech grał tylko przez rok, trafiając tam z rezerw Realu Madryt. W Szwabach raz grał w podstawie, a raz wchodził z ławki, ale precyzyjne, słynne raporty Brighton stwierdziły, że warto w niego zainwestować – no i wywalczył miejsce w podstawowym składzie Premier League, a teraz „ukłuł” mistrza.
W efekcie Mewy są teraz na najniższym stopniu podium, za Arsenalem, a na czele znajduje się Manchester City – już jako jedyna drużyna z kompletem zwycięstw. W efektownym stylu pokonała Sunderland 5:3, a największym pechowcem meczu okazał się Brian Brobbey. Strzelił bowiem Obywatelom hat tricka..., a i tak nic to nie dało.
Piotr Tubacki
Premier League
◼ Brighton and Hove Albion – Arsenal 3:0 (2:0)
1:0 – Gross (31), 2:0 – Kostoulas (45), 3:0 – Andres (57)
BRIGHTON: Verbruggen – Kadioglu (76. Costinha), Vusković, Struijk (86. Svoboda), Boscagli – Andres (85. Yalcouye), Gross – Gomez (86. O'Riley), Ayari, De Cuyper – Kostoulas (76. Rutter).
ARSENAL: Raya – Timber (60. Zubimendi), Konsa, Magalhaes, Calafiori – Rice, Guimaraes (60. Merino) – Saka (81. Dowman), Odegaard (73. Gyokeres), Tzolis (73. Eze) – Havertz.
◼ Brentford – Chelsea 3:0 (0:0)
1:0 – Anthony (61), 2:0 – Thiago (83), 3:0 – Carvalho (90+4)
◼ Tottenham Hotspur – Aston Villa 2:3 (0:1)0:1 – Manzambi (45+4), 0:2 – Jackson (67), 0:3 – Buendia (79), 1:3 – Gallagher (86), 2:3 – van Hecke (90+8)
◼ Everton – Ipswich Town 1:0 (1:0)1:0 – Barry (11)
◼ Newcastle United – Hull City 2:1 (2:0)1:0 – Willock (3), 2:0 – Hall (7), 2:1 – Ali Cho (67)
◼ Nottingham Forest – Coventry City 0:1 (0:0)0:1 – DaSilva (55)
◼ Bournemouth – Liverpool 0:1 (0:0)0:1 – Isak (57)
◼ Leeds United – Crystal Palace 0:0
◼ Manchester City – Sunderland 5:3 (3:2)1:0 – Fernandez (9), 1:1 – Brobbey (12), 2:1 – Cherki (29), 2:2 – Brobbey (33), 3:2 – Semenyo (43), 4:2 – Semenyo (57), 4:3 – Brobbey (59), 5:3 – Haaland (81)
◼ Fulham – Manchester United 1:1 (0:0)1:0 – Martinez (63, sam.), 1:1 – Cunha (89)
|
1. Man. City |
5 |
15 |
13:5 |
|
2. Arsenal |
5 |
12 |
8:4 |
|
3. Brighton |
5 |
10 |
16:5 |
|
4. Brentford |
5 |
9 |
10:4 |
|
5. Leeds |
5 |
9 |
7:3 |
|
6. Liverpool |
5 |
9 |
7:4 |
|
7. Everton |
5 |
9 |
6:3 |
|
8. Hull |
5 |
8 |
6:4 |
|
9. Newcastle |
5 |
8 |
9:9 |
|
10. Chelsea |
5 |
7 |
10:12 |
|
11. Ipswich |
5 |
6 |
7:11 |
|
12. Man. Utd |
5 |
5 |
8:8 |
|
13. Nottingham |
5 |
5 |
4:5 |
|
14. Sunderland |
5 |
4 |
6:10 |
|
15. Crystal Palace |
5 |
4 |
6:11 |
|
16. Aston Villa |
5 |
4 |
4:9 |
|
17. Bournemouth |
5 |
3 |
6:8 |
|
18. Coventry |
5 |
3 |
1:10 |
|
19. Fulham |
5 |
2 |
5:8 |
|
20. Tottenham |
5 |
2 |
2:8 |
1-4 – LM, 5 – LE, 18-20 – spadek
STRZELCY
5 – Haaland (Man. City), 4 – Isak (Liverpool)
PROGRAM 6. KOLEJKI
10.10: Arsenal – Leeds (13.30), Aston Villa – Brentford, Chelsea – Bournemouth, Ipswich – Fulham, Sunderland – Brighton (wszystkie 16.00), Man. Utd – Tottenham (18.30), 11.10: Crystal Palace – Nottingham, Hull – Everton (oba 15.00), Liverpool – Man. City (17.30), 12.10: Coventry – Newcastle (21.00)
Championship
Bristol City – Watford 1:0, Cardiff – Charlton 3:1, Millwall – West Ham 2:2, Stoke – Sheffield Utd 2:1, Birmingham – Middlesbrough 2:2, Burnley – Derby 1:1, Lincoln – Swansea 1:2, Portsmouth – Blackburn 2:2, QPR – Preston 2:2, Wrexham – Southampton 2:1, Wolverhampton – West Brom 1:0, Norwich – Bolton 3:4.
Czołówka tabeli
|
1. Swansea |
8 |
17 |
13:6 |
|
2. West Ham |
8 |
15 |
22:11 |
|
3. Middlesbrough |
8 |
15 |
16:12 |
|
4. Wolverhampton |
7 |
14 |
15:10 |
|
5. West Brom |
8 |
14 |
10:8 |
|
6. QPR |
8 |
13 |
10:7 |
Szkocja
Dundee – Motherwell 2:1, Hibernian – Aberdeen 1:1, St Johnston – Falkirk 1:1, St Mirren – Dundee Utd 0:3, Kilmarnock – Hearts 1:1, Celtic – Rangers 0:1
Czołówka tabeli
|
1. Celtic |
7 |
18 |
14:4 |
|
2. Rangers |
7 |
16 |
8:4 |
|
3. Hearts |
7 |
13 |
14:8 |
|
4. Dundee |
7 |
10 |
9:7 |
|
5. St Mirren |
7 |
10 |
8:9 |
|
6. St Johnstone |
7 |
8 |
9:10 |
POLACY NA WYSPACH
Premier League
|
Matty Cash (Aston Villa) |
od 46 min, żółta |
Championship
|
Daniel Bielica (Portsmouth) |
90 min |
|
Krystian Bielik (Cardiff) |
90 min |
Szkocja
|
Maksymilian Stryjek (Kilmarnock) |
poza kadrą |