MLS się przeobraża i ściąga uwagę
Dla mnie wciąż ogromną przyjemnością jest gra w piłkę. Fizycznie czuje się doskonale - podkreśla uznany niemiecki internacjonał Thomas Mueller, który... chce kolejnych rekordów.
Kibice nie mają wątpliwości - Thomas Mueller i MLS to świetne połączenie. Fot. IMAGO/PressFocus
Leszek Jaźwiecki z Vancouver
Wyjaśniła się najbliższa przyszłość Thomasa Muellera. Były reprezentant Niemiec przedłużył kontrakt z Whitecaps FC Vancouver do 2027 roku, czyli do sezonu sprinterskiego Major League Soccer. Ma on trwać od lutego do maja 2027, a od lipca liga przejdzie na międzynarodowy kalendarz letnio-wiosenny. To jedno z najważniejszych wydarzeń i zmian w historii MLS. Niemiecki piłkarz chce zostać świadkiem tych zmian.
Cieszymy się, że będzie z nami dłużej
- Thomas dołączył do nas nieco rok temu i całkowicie zaakceptował nasz klub, miasto, prowincję - powiedział po przedłużeniu kontraktu z Muellerem dyrektor sportowy Whitecaps FC, Axel Schuster. - Thomas umocnił zwycięską mentalność, która budowaliśmy od kilku lat, jednocześnie pokazując jak bardzo zależy mu na sukcesie naszego klubu i kolejnych trofeach. Cieszymy się, że będzie z nami dłużej.
Przyjemny dla oka, ofensywny futbol
Przełomowa zmiana kalendarza
W przyszłym roku rozgrywki MLS czeka prawdziwa rewolucja. - Zmiana kalendarza to jedna z najważniejszych decyzji w naszej historii - mówi komisarz MLS, Don Garber. - Dopasowanie harmonogramu rozgrywek do najlepszych lig świata wzmocni globalną konkurencyjność naszych klubów, stworzy lepsze możliwości na rynku transferowym i zapewni, że nasze rozgrywki przez cały czas będą w centrum uwagi - dodaje komisarz, który 1 stycznia - po 27 latach - pożegna się ze stanowiskiem, a jego następcą zostanie Larry Berg, związany dotąd z Los Angeles FC.