Niespodzianka? Na pewno nie!

Wielki charakter i dojrzałość pokazała Orlen Wisła Płock w wyjazdowym meczu z Vardarem Skopje, sięgając po cenne punkty.

Świetny występ w stolicy Macedonii Północnej zaliczył Abel Sergio. Fot. Marta Badowska/PressFocus

LIGA MISTRZÓW

Płocczanie poskromili „piekło” w stolicy Macedonii Północnej, jakie na długo przed pierwszym gwizdkiem zgotowali im tamtejsi kibice. To był fantastyczny występ Biało-niebiesko-białych; zaprezentowali bardzo dobrą grę w obronie i skuteczność w ataku.

Prywatny pojedynek

Wielki mecz rozegrał duet Morales Rey-Abel Sergio, znakomici byli Leon Susznja i Zoltan Szita, a w bramce „trzymał” wynik wyborny Miljan Vujović. Wielkie zasługi, zwłaszcza na początku spotkania, miał też Sergiej Kosorotow, a w ostatnim kwadransie Melvyn Richardson, natomiast prawdziwą gwiazdą wicemistrzów kraju był Frederik Bjerre. U gości na wyróżnienie zasłużył Matteo Fadhuile,który wygrał swój „prywatny pojedynek” z Bjerre 14:10, ale to była jedyna wygrana Vardara tej nocy. - Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa. Od początku mecz układał się po naszej myśli. Mieliśmy go pod kontrolą. Raz było plus trzy, raz plus pięć, raz plus cztery... Najważniejsze, że w trudniejszych momentach, przy gorącej atmosferze trybun, nie daliśmy rywalom dojść do kontaktowej bramki, bo mogłoby się to różnie skończyć. Każdy dołożył cegiełkę do tego zwycięstwa – powiedział Adam Wiśniewski, dyrektor sportowy płockiego klubu.

Ich drugi raz

Obie drużyny grały ze sobą sześć razy. Tylko raz wygrała Orlen Wisła i to w swojej hali. W czwartek po raz pierwszy Nafciarze odnieśli zwycięstwo w Skopje. Raz, w 2018 roku, w fazie grupowej rozgrywek Ligi Mistrzów padł remis. - Dlatego tak bardzo cieszymy się z punktów, nie tylko zdobytych na wyjeździe, ale z tak groźnym przeciwnikiem. Wiemy, że nasza grupa jest wyrównana, mówiłem to tuż po losowaniu, więc cieszy ta niespodzianka. Za to trzeba podziękować całej drużynie, bo wykonała kawał dobrej roboty, zostawiając serce na parkiecie - podsumował dyrektor Wiśniewski.

- Wisła zasłużyła na zwycięstwo. Mieliśmy dużo problemów i właściwych rozwiązań w ataku. Być może byliśmy najbardziej skuteczni, gdy graliśmy czterema zawodnikami z pola i bez kołowego, ale ten system wymaga mnóstwa energii i ciągłych zmian. Nie znaleźliśmy odpowiedzi, ani przez naszą rotację, ani przez zmiany w składzie - dodał trener pokonanego zespołu, Ivan Cupić.

14 października o 20.45 oba zespoły zmierzą się w Płocku. 

Zbigniew Cieńciała

CZY WIESZ, ŻE...

◼ Duńczyk Mathias Gidsel - zdobywając 17 bramek, które poprowadziły Fuechse Berlin do zwycięstwa 40:32 nad FCP Porto - wyrównał... 17-letni rekord należący do Jesusa „Chuchiego” Martineza de la Cala.

◼ Dzięki zwycięstwu 34:27 nad Dinamem Bukareszt Duma Katalonii stała się obok Veszprem, Magdeburga i Aalborga kolejną drużyną, która zdobyła maksymalne 6 punktów w pierwszych trzech kolejkach w Ligi Mistrzów.

◼ Broniąca tytułu Barcelona odnotowała 19. z rzędu zwycięstwo w LM.

◼ Klub z Aarhus świętował premierową wygraną (36:32) w LM. Gospodarze zaskoczyli Montpellier, dwukrotnego triumfatora elitarnych rozgrywek.

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się