Pech gwiazdora

Kylian Mbappe zdobył zwycięskiego gola dla Francuzów, ale oddając strzał, doznał kontuzji kolana...

Kylian Mbappe zamiast się cieszyć, walczył z bólem. Fot. PAP/EPA

LIGA NARODÓW

Zinedine Zidane przed spotkaniem zapowiadał, że rola Kyliana Mbappe będzie trochę inna. Gwiazdor Realu Madryt za kadencji Didiera Deschampsa był ustawiany jako centralna postać ataku. Nowy selekcjoner widzi 27-latka na skrzydle, z kolei środkowym napastnikiem w meczu z Turcją był Ousmane Dembele, który w tym sezonie jednak jedyne dwa gole strzelił słabiutkiemu Slovanowi Bratysława w Lidze Mistrzów.

Wystarczył jeden gol

Atmosfera na spotkaniach Turcji jest bardzo gorąca i udzieliła się Francuzom, którzy byli faworytami, ale w pierwszej połowie mieli ogromne problemy ze stwarzaniem sobie sytuacji. Piłkarze Les Bleus obudzili się dopiero pod koniec tej części spotkania, ale nie wykorzystali świetnych okazji. Zablokowany został Rayan Cherki, uderzenie Michaela Olise dobrze wybronił bramkarz, a Adrien Rabiot, będąc nieobstawionym w polu karnym, uderzył wysoko nad poprzeczką.

W drugą część lepiej weszli gospodarze, którzy oddawali dużo strzałów na bramkę Francuzów, ale niewykorzystane sytuacje się mszczą. Kylian Mbappe dostał dobre podanie w polu karnym i nieobstawiony uderzył mocno, przy słupku i nie dał szans tureckiemu bramkarzowi. Po bramce 27-latek doznał… kontuzji kolana. Prawdopodobnie nabawił się jej podczas oddawania strzału i po kilku minutach zastąpił go na murawie Desire Doue. Mbappe schodził z wyraźnym grymasem bólu na twarzy.

Gol kapitana okazał się jednak zwycięski dla Francji i to pomimo czerwonej kartki dla bramkarza Turcji pod koniec meczu. Ugurcan Cakir zagrał ręką poza polem karnym. Zidane w debiucie zdobył trzy punkty, ale wciąż musi sporo poprawić w grze swoich zawodników.

Nieudany debiut

Roberto Mancini po raz drugi został selekcjonerem reprezentacji Włoch. Jego pierwsza przygoda trwała od września 2018 roku do czerwca 2023 roku. Debiutem szkoleniowca było spotkanie z Polską zremisowane 1:1. W piątek 61-latek musiał mierzyć się z silniejszym rywalem, jakim była Belgia. Piłkarze z Półwyspu Apenińskiego przekonali się o ich sile i przegrali 0:2. Włoskie media ponownie nie będą zadowolone z gry swojej kadry. Zwłaszcza w pierwszej połowie wyglądało to bardzo słabo.

Piłkarze także debiutującego Marka van Bommela zdominowali swoich przeciwników, ale zdobyli tylko jednego gola autorstwa Mika Godtsa. Azzurri mogli się cieszyć z tak niskiego wyroku i gdy zaczęli się rozkręcać w drugiej połowie, to dostali drugą bramkę, którą zdobył Dodi Lukebakio. Piątkowa wygrana Belgów skończyła ich serię pięciu meczów bez wygranej w bezpośrednich starciach z Italią. Reprezentanci z Półwyspu Apenińskiego, po dwóch zwycięstwach w czerwcowych spotkaniach towarzyskich, ponownie musieli przełknąć gorycz porażki.

Miłosz Cebo

  DYWIZJA A  
Grupa 1
◼ Turcja – Francja 0:1 (0:0)
0:1 – Mbappe (54)
◼ Włochy – Belgia 0:2 (0:1)

0:1 – Godts (20), 0:2 – Lukebakio (69)

  DYWIZJA B  
Grupa 2
◼ Gruzja – Irlandia Północna 0:1 (0:0)
0:1 – Charles (90+9)
◼ Węgry – Ukraina 0:1 (0:1)
0:1 – Sikan (42)
Grupa 4
◼ Szwecja – Rumunia 2:1 (2:1)

1:0 – Ishak (20), 1:1 – Man (29), 2:1 – Gyokeres (43)

  DYWIZJA C  
Grupa 2
◼ Armenia – Łotwa 2:0 (1:0)
1:0 – Harutyunyan (31), 2:0 – Gharibyan (75)
◼ Czarnogóra – Cypr 2:1 (0:0)
0:1 – Edwards (55), 1:1 – Krstović (66. karny), 2:1 – Osmajić (86)

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się