Pod napięciem

◼ 1. Fatalna seria ◼ 2. Dobiją byłych kolegów? ◼ 3. Pozostaną niepokonani?

Żeljko Kopić miał wstrząsnąć drużyną Wieczystej, a na razie urządza się na miejscu spadkowym. Fot. Krzysztof Porębski/PressFocus

1. Fatalna seria 

Wieczysta Kraków jako pierwsza w tym sezonie zmieniła trenera. Kazimierz Moskal po awansie do ekstraklasy wytrzymał jedynie cztery kolejki. Gwoździem do trumny okazały się przegrane 2:3 derby z Cracovią. Nowym szkoleniowcem został Żeljko Kopić, który nie ma jednak udanego początku. Pod jego wodzą beniaminek nie zdołał jeszcze wygrać i jedynie zremisował 1:1 z Zagłębiem Lubin. Kamyczkiem do ogródka 49-latka jest także porażka z drugoligową Avią Świdnik w Pucharze Polski. W mediach pojawiły się doniesienia, że najbliższy mecz z Widzewem Łódź może być kluczowy w kontekście przyszłości trenera. Być może była to tylko plotka medialna, ale Kopić szybko musi poprawić wyniki swojego zespołu.

2. Dobiją byłych kolegów?

Raków szoruje po dnie i chociaż debiut trenera Tomasza Kaczmarka był udany, to spotkanie z Zagłębiem było kolejnym zimnym prysznicem dla jego kibiców. W sobotę Częstochowianie pojadą do Kielc, gdzie spotkają swoich byłych kolegów. Ariel Mosór już przed startem sezonu został zawodnikiem Korony i wywalczył sobie pierwszy skład. Droga Michaela Ameyawa była inna. 26-latek rozpoczął rozgrywki w Rakowie, wychodził w pierwszym składzie, ale ostatecznie został sprzedany na początku września. Teraz obaj zawodnicy będą chcieli udowodnić swoją wyższość, tym bardziej że ostatni mecz to porażka z Górnikiem.

3. Pozostaną niepokonani?

Po porażce Lecha w Zabrzu już tylko jedna drużyna pozostaje niepokonaną w ekstraklasie. Jest nią Legia Warszawa, która jednak połowę spotkań zremisowała, dlatego do liderującego Górnika traci pięć punktów. Drużyna trenera Marka Papszuna nie jest jednak tak całkowicie bez porażki, ponieważ tej doznała w Pucharze Polski z Motorem Lublin. Przed przerwą na kadrę legioniści zmierzą się z podrażnioną Jagiellonią, która ma ciężkie tygodnie i dwie porażki na swoim koncie – z Wisłą Kraków w lidze i Olympiakosem Pireus w Lidze Europy. Ostatnie spotkanie pomiędzy Dumą Podlasia a Wojskowymi miało miejsce w marcu tego roku i skończyło się remisem 2:2 po… czterech golach zawodników Jagiellonii. Niewątpliwie niedzielne starcie także dostarczy emocji!

Miłosz Cebo

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się