Pół roku na przemyślenia
Ibrahima Camara z Radomiaka został ukarany sześciomiesięczną dyskwalifikacją za szczególnie rażące i niesportowe zachowanie podczas meczu w Szczecinie z Pogonią.
Ibrahima Camara ma grę na pół roku z głowy. Fot. Piotr Matusewicz / PressFocus
Poinformowała o tym Komisja Ligi Ekstraklasy SA. Gwinejczyk musi także zapłacić 50 tys. złotych. „Kara obejmuje wszystkie rozgrywki, organizowane w Polsce i nadano jej rygor natychmiastowej wykonalności. Dodatkowo zawodnik został ukarany karą finansową w wysokości 50 tys. zł. W trakcie meczu zawodnik dopuścił się szczególnie rażącego zachowania naruszającego zasady fair play, atakując po otrzymaniu czerwonej kartki zawodnika przeciwnej drużyny” – przekazano w komunikacie.
W 89 minucie spotkania wygranego przez Pogoń 4:3 Camara kopnął obrońcę rywali Alessandro Riccio, za co otrzymał czerwoną kartkę, a arbiter Bartosz Frankowski anulował wyrównującego gola Fernanda Goure. Pomocnik Radomiaka zniknął w stadionowym tunelu, jednak po chwili wrócił i uderzył ręką zawodnika gospodarzy Darko Czurlinowa.
Przewodniczący Komisji Ligi Jarosław Poturnicki wyjaśnił, że zachowanie piłkarza Radomiaka uznano za szczególnie niesportowe i dlatego zdyskwalifikowała go na pół roku z dodatkową karą finansową.
- Kara obowiązuje we wszystkich rozgrywkach, także w Pucharze Polski. Komisja rozpatrywała również zdarzenie z udziałem wiceprezesa Pogoni Tana Keslera. Nie dopatrzyła się działań, które można byłoby uznać za eskalujące, jednakże ukarała go za nieuprawnioną obecność w strefie boiska i strefie technicznej w trakcie zawodów - powiedział Poturnicki, cytowany w komunikacie. Na działacza szczecińskiego klubu nałożono karę finansową w wysokości 10 tys. zł.