Przyjaciele świętowali w Sosnowcu

Ponad 9000 widzów zasiadło na trybunach, by być świadkami meczu z Legią Warszawa, jednego z najważniejszych punktów obchodów 120-lecia Zagłębia.

O efektowną oprawę meczu przyjaźni zadbali kibice obu klubów. Fot. FB/Legia Warszwawa

Towarzyskie spotkanie zakwalifikowane zostało jako wydarzenie podwyższonego ryzyka, ale to, że coś groźnego może się stać, nie wchodziło w rachubę. Kluby z Sosnowca i Warszawy od lat łączą bowiemwyjątkowe relacje. W tym roku mija 35 lat od zawarcia zgody kibicowskiej pomiędzy Zagłębiem i Legią. Sobotni jubileusz był więc potrójny, bo świętowano 120-lecie Zagłębia, 110-lecie Legii oraz właśnie 35. rocznicę zgody kibiców, którzy prowadzili wspólny doping.

Kibicowska eskorta

Mecz Zagłębie - Legia był częścią całodniowego święta. Już od przedpołudnia w okolicy stadionu funkcjonowało miasteczko, w którym przygotowano sporo atrakcji zarówno dla młodych, jak i dla starszych kibiców. - Jednym z elementów meczu była eskorta kibicowska. - Połowę z 54-osobowej grupy stanowiły dzieci z Klubu Sportowego Czuwaj Przemyśl, którego Akademia popisała umowę partnerską z Akademią Piłkarską Zagłębia Sosnowiec im. Włodzimierza Mazura. Druga połowa grupy wyłoniona została spośród naboru skierowanego do posiadaczy karnetów - przekazał Łukasz Walczak, dyrektor Akademii Zagłębia.

Szanujmy wspomnienia

Jubileusz był również doskonałą okazją, aby przypomnieć i uhonorować postacie tworzące historię klubu, mającego w kolekcji cztery Puchary Polski (1962, 1963, 1977, 1977), tyle samo tytułów wicemistrza kraju (1955, 1964, 1967, 1972) i trzy brązowe medale (1962, 1963, 1965). Wyróżnieni zostali m.in.: piłkarze, którzy rozegrali ponad 200 spotkań w barwach Zagłębia, lub sięgnęli z nim po najważniejsze trofea. Na murawie pojawili się przedstawiciele różnych okresów w dziejach klubu, a złotymi i brązowym odznakami nagrodzeni zostali m.in.: Andrzej Gaik, Władysław Szaryński, Marek Jędras, Marek Bęben, Leszek Baczyński, Zbigniew Myga, Krzysztof Tochel, Jerzy Dworczyk, Jerzy Pielok, Artur Derbin i wielu innych, a wśród nich Wojciech Sączek, rekordzista w liczbie rozegranych spotkań. W latach 1978-89 oraz 1995-98, na różnych szczeblach ligowych, zaliczył 382 występy i zdobył 55 bramek; warto podkreślić, że aż 196 meczów rozegrał w ekstraklasie. - Fajnie, że klub pamięta o tych, którzy zostawili dla niego trochę zdrowia. Dzięki temu mogliśmy się spotkać w fajnym gronie. Mam tylko nadzieję, że za mojego życia Zagłębie z Legią spotkają się w ekstraklasie - podkreślał Sączek.

Łezka Łuczywka

- Cieszymy się, że mogliśmy uczestniczyć w tym święcie. To duże wydarzenie dla całej społeczności Zagłębia. Za nami bardzo pożyteczny dzień od strony kibicowskiej i sportowej - ocenił trener Legii Marek Papszun, który przywiózł do Sosnowca zawodników pierwszej i drugiej drużyny.

- Łza się w oku zakręciła, gdy z głośników popłynęły hymny obu klubów, „Zawsze wierni” i „Sen o Warszawie”. Jestem stąd, Zagłębie mam w sercu, ale Legia to też kawałek mojego życia. Do Warszawy ściągnął mnie nieodżałowany Jacek Magiera, u boku którego miałem przyjemność pracować. Dla kibiców ten mecz był świętem dla nas materiałem poglądowym, bo choć to sparing, to chłopcy mogli się pokazać na tle rywala z ekstraklasy, nawet jeśli nie przyjechał do nas podstawowym składem - przyznał Tomasz Łuczywek, szkoleniowiec Zagłębia.

Krzysztof Polaczkiewicz, mar

◼ Zagłębie Sosnowiec - Legia Warszawa 2:4 (1:2)

0:1 - Zjawiński, 6 min, 1:1 - Barć, 38 min, 1:2 - Zjawiński, 45+2 min, 2:2 - Gogół, 57 min (karny), 2:3 - Reca, 67 min, 2:4 - Reca, 90+1 min

ZAGŁĘBIE: Kudła (62. Siuta) - Sikorski (70. Chęciński), Kośmicki, Gryszkiewicz (86. Mironowicz) - Krawiec (46. Jarek), Tront (60. Madej), Gonzalez (79. Zawojski), Predenkiewicz (79. Dziedzic) - Barć (62. Chmarek), Gogół (86. Roguski) - Podgórski (62. Kupidura). Trener Tomasz ŁUCZYWEK.

LEGIA: Brkić - Chodyna (74. Kiedrowicz), Kosiorek (74. Pollok), Deziel Jr, Reca, Pchełka (46. Krakowiak) - Kuchta (46. Szevczik, 88. Gawarecki), Arreiol (74. Wyganowski), Szymański, Wjunnyk (46. Adamski) - Zjawiński (67. Czolak). Trener Marek PAPSZUN.

Sędziował Mateusz Piszczelok (Katowice). Widzów 9131.

Żółte kartki: Krakowiak, Szymański.

Na wyjątkowe wydarzenie przygotowano wyjątkowy proporzec. Fot. FB/Legia Warszawa 

Mimo że był to sparing, nikt nogi nie odstawiał... Fot. Mateusz Sobczak/Zagłębie Sosnowiec

Ci, którzy tworzyli historię sosnowieckiego klubu, zostali uhonorowani złotymi i brązowymi odznakami. Fot. Zagłębie Sosnowiec

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się