Raphinha na tropie boga?

Na PSG i na Real w ostatnich dwóch tygodniach mocy nie starczyło. Za to hiszpańskich średniaków Barca leje okrutnie.

Takich trzech, jak ich dwóch – z lewej Lamine Yamal, z prawej Raphinha – nie ma ani jednego w tym sezonie La Ligi! Fot. PAP/EPA

HISZPANIA

Pusta Grada de Animacio, czyli trybuna najgłośniejszych fanów Barcy (to efekt ich zachowania po zwycięskim golu Realu w El Clasico) sprawiła, że wyjątkowo ciche było w sobotę Camp Nou. Kolejne gole strzelane przez Blaugranę oczywiście cieszyły widzów, ale z tyłu głowy pewnie siedzą im wspomniane na wstępie dwie porażki z „mocarzami”. Wygraną z Alaves można odnotować przede wszystkim ze względów statystycznych i dokumentacyjnych: była dziewiątą gospodarzy w ostatnich 10 latach (raz w tym okresie udało się gościom wywieźć remis). Raphinha z kolei zdobył ligowe gole numer 14. i 15. w tym sezonie, co daje mu niezwykłą średnią 1,50 bramki na mecz, w którym gra (jedno spotkanie opuścił)! Dokładnie półtorej dekady wstecz Leo Messi zakończył sezon z 50 golami w 37 występach. Gdyby Brazylijczyk obecną formę snajperską utrzymał, pobiłby tamten wynik argentyńskiego boga futbolu. Do tego jednak droga bardzo daleka.

Dla Hansiego Flicka było to z kolei setne zwycięstwo na trenerskiej ławce Barcelony (69. w La Lidze). Kolejny moment prawdy dla jego podopiecznych przyjdzie jednak błyskawicznie: już we wtorek – championsleague'owe starcie z Aston Villą, zaś w niedzielę – mecz na szczycie tabeli Primera Division, czyli wizyta Katalończyków na Estadio Metropolitano w Madrycie! Atletico nieodmiennie depcze im po piętach! Na wynik tej konfrontacji czekać zaś będzie z niecierpliwością Real, który w niedzielę w niespełna pół godziny załatwił sprawę wyjazdowego meczu w Santander.

(DaL)

LA LIGA

11. kolejka

◾  Villarreal – Espanyol 0:1 (0:0)

0:1 – Cabrera (60)

◾  Levante – Atletico 0:2 (0:1)

0:1 – Grimaldo (36), 0:2 – Simeone (62)

◾  Rayo – Celta 3:0 (1:0)

1:0 – de Frutos (36), 2:0 – de Frutos (55), 3:0 – Unai Lopez (73)

◾  Betis – Malaga 2:1 (2:0)

1:0 – Bartra (38), 2:0 – Fornals (45+2), 2:1 – Niño (68)

◾  Barcelona – Alaves 6:1 (4:0)

1:0 – Raphinha (8), 2:0 – Fermin Lopez (23), 3:0 0 Raphinha (41), 4:0 – Yamal (45+1), 5:0 – Yamal (64), 6:0 – Gordon (81), 6:1 – Diaz (84)

◾  Getafe – Sevilla 3:1 (0:1)

0:1 – Salas (18), 1:1 – Unal (68), 2:1 – Satriano (74), 3:1 – Mangala (90+4)

◾  Racing Santander – Real M. 0:3 (0:3)

0:1 – Mbappe (11. karny), 0:2 – Bellingham (22), 0:3 – Diomande (36)

◾  Elche – Valencia 0:1 (0:0)

0:1 – Umar Sadiq (69)

◾ Deportivo – Osasuna (poniedziałek, 21.00)

1. Barcelona

11

30

46:12

2. Atletico

11

28

22:8

3. Real M.

11

27

28:10

4. Betis

11

23

18:15

5. Sociedad

10

19

19:18

6. Sevilla

11

17

17:19

7. Bilbao

9

12

12:9

8. Villarreal

11

12

15:15

9. Celta

11

12

10:10

10. Alaves

11

12

15:17

11. Rayo

10

12

15:20

12. Getafe

11

12

8:16

13. Deportivo

10

11

13:13

14. Espanyol

11

11

13:14

15. Osasuna

10

11

10:20

16. Racing

11

11

15:29

17. Elche

11

10

14:18

18. Levante

11

10

16:21

19. Valencia

11

9

8:17

20. Malaga

11

5

8:21

1–4 – LM, 5 – LE, 6 – el. LK, 18–20 – spadek

STRZELCY

15 – Raphinha (Barcelona), 12 – Mbappe (Real M.), 10 - Yamal (Barcelona)




Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się