Strzelecki popis
Udany początek sezonu w wykonaniu mistrza Polski. Legia Warszawa z Superpucharem.
Emocji w Sosnowcu nie brakowało. Fot. PAP/Art Service
SUPERPUCHAR POLSKI MĘŻCZYZN
Turniej z udziałem czterech zespołów: Legii Warszawa, Zastalu Zielona Góra, Dzików Warszawa i Trefla Sopot, rozegrano w Sosnowcu. W pierwszym półfinale Legia zmierzyła się z Treflem. przez większość spotkania prowadziła, nawet 13 punktami. W czwartej kwarcie Sopocianie rozpoczęli pościg, który omal nie zakończył się sukcesem. Bohaterem spotkania był Gyorgy Goloman, który zanotował 22 punkty, 6 zbiorek, 3 asysty, przechwyt i blok. Środkowy rządził i dzielił w strefie podkoszowej, rzucał na rewelacyjnej skuteczności (8/10 z gry). W Treflu aż sześciu graczy miało dwucyfrowy dorobek punktowy. Niepokój budzi kontuzja, której tuż przed końcem meczu doznał Michał Michalak. Kadrowicz z bólem kolana powędrował do szatni, potem jednak o własnych siłach wrócił na ławkę.
W drugim półfinale Zastal również czterema punktami pokonał Dziki. Kluczowa okazała się czwarta kwarta, w której Zielonogórzanie nie stracili koncentracji i nie dali sobie wydrzeć wygranej. 17 sekund przed końcem za trzy trafił Conley Garrison. Najskuteczniejszym zawodnikiem Zielonogórzan był Serb Veljko Brkić z 16 punktami i 4 zbiórkami. Garrison zanotował liczby zbliżone do triple double - 10 punktów, 8 asyst, 6 zbiórek.
Finałowe starcie, w którym doszło do powtórki z finału ligi, lepiej zaczęli Zielonogórzanie. Po trójkach Trazeriana White’a i Beau Beecha mieli pięć punktów przewagi. Rywale szybko odrobili straty i powolutku przejmowali inicjatywę. Odskoczyć udało im się jednak dopiero pod koniec drugiej kwarty, gdy wygrywali ośmioma punktami. Po zmianie stron poszli za ciosem. Byli coraz skuteczniejsi. Kosz Zastalu „dziurawili” Devon Daniels, Jakub Andrzejewski i Markus Ilver. Po trójkowej akcji tego pierwszego Warszawianie osiągnęli nawet 15-punktową przewagę, a przed ostatnią częścią wygrywali 87:75.
Czwarta kwarta niewiele zmieniła. Ekipa z Zielonej Góry nie była w stanie „dopaść” Legii., która w ofensywie nie zawodziła. Zdobyła aż 110 punktów. – To zdecydowanie za dużo. Ale na ligę będziemy gotowi – zadeklarował Andy Mazurczak, lider Zastalu.
Bohaterem Legii był Daniels. Amerykanin osiągnął efektowne double-double, zdobywając 18 punktów i 10 asyst. Dołożył do tego jeszcze cztery zbiórki. Świetnie spisał się też Ilver (25 pkt), mając 100-procentową skuteczność w rzutach za 3 pkt (trafił wszystkie pięć prób).
Dla Legii to pierwszy w historii klubu Superpuchar.
Półfinały
◼ Legia Warszawa - Energa Trefl Sopot 93:89 (23:16, 23:22, 24:20, 23:31)
WARSZAWA: Daniels 18 (1x3), Zoriks 7, Golomán 22 (1x3), Piśla 11 (2x3), Freemantle 10 (1x3) – Tomaszewski 4 (1x3), Czapla 8 (2x3), Ilver 7 (1x3), Andrzejewski 6. Trener Heiko RANNULA.
SOPOT: Anderson 15 (3x3), Kiejzik 2, Zapała 14, Michalak 5 (1x3), Schenk 16 (2x3) – Marchewka 10 (2x3), Simanić 1 (1x3), Blomgren 11, Prochorowicz 4, Rotegard 11 (3x3). Trener Krzysztof ROSZYK.
◼ Zastal Zielona Góra - Dziki Warszawa 81:77 (14:14, 25:21, 20:23, 22:19)
ZIELONA GÓRA: Garrison 10 (2x3), Mazurczak 2, Sulima 2, White 15 (2x3), Beech III 15 (3x3) – Galewski, Matczak 7 (1x3), Denis 10 (2x3), Brkić 16, Wójcik 4. Trener Arkadiusz MIŁOSZEWSKI.
WARSZAWA: Ashton 6, Girard 13 (3x3), Kempa 8, Krasuski 6 (1x3), Osunniyi 7 – Luke 6 (2x3), Aleksandrowicz, Kamiński 7 (2x3), Jackson 12, Adetukasi 4 (1x3), Frąckiewicz 8. Trener Marco LEGOVICH.
Finał
Legia Warszawa – Zastal Zielona Góra 110:96 (29:28, 27:21, 31:26, 23:21)
LEGIA: Daniels 18 (1x3), Tomaszewski 6, Zoriks 14 (3x3), Goloman 9, Freemantle 20 (2x3) – Niedziałkowski 1, Czapla 1, Jasiewicz 3 (1x3), Piśla 5 (1x3), Ilver 25 (5x3), Andrzejewski 8 (1x3). Trener Heiko RANNULA.
ZIELONA GÓRA: Garrison 17 (3x3), Mazurczak 8 (1x3), Sulima 7, White 14 (2x3), Beech Lii 11 (x3) – Galewski 2, Matczak 10 (2x3), Denis 9 (3x3), Brkić 10, Wójcik 8 (1x3). Trener Arkadiusz MIŁOSZEWSKI.
MVP - Devon DANIELS.
(pp, mic)