Szansa na odbudowę
Meczem z Bośnią i Hercegowiną w Gorzowie Wielkopolskim futsalowa reprezentacja Polski rozpoczyna eliminacje mundialu.
Oby w środowy wieczór Tomasz Kriezel mógł się tak uśmiechnąć... Fot. Marta Badowska / Press Focus
FUTSAL
W pierwszym spotkaniu Biało-czerwoni zmierzą się w Arenie Gorzów z Bośnią i Hercegowiną. Do rywalizacji przystąpią w roli faworytów, co potwierdza różnica w światowym rankingu futsalowym. Reprezentacja Polski zajmuje w nim 27. miejsce, podczas gdy Bośnia i Hercegowina plasuje się na 46. pozycji, ale... – Jest to trudny rywal, jak każdy z Bałkanów, bardzo dobry technicznie – przestrzega selekcjoner Błażej Korczyński. Jego podopieczni mają jednak coś do udowodnienia. Tegoroczne mistrzostwa Europy zakończyli na ostatnim miejscu w grupie, przegrywając z Portugalią, Włochami i Węgrami. Eliminacje MŚ będą zatem szansą na odbudowanie zaufania i powrót na zwycięską ścieżkę. – Bardzo dobrze wspominamy Arenę Gorzów, bo nigdy w niej nie przegraliśmy. Cieszymy się, że ponownie możemy w niej wystąpić. Parkiet jest świetny – podkreśla Tomasz Kriezel, kapitan zespołu.
Wygrana grupy oznaczałaby wejście do elite round eliminacji i dopiero zwycięstwo w niej da awans na mistrzostwa świata. Zespół, który zajmie drugie miejsce, wciąż będzie miał szansę awansować, bo cztery najlepsze drużyny z 12 wiceliderów wejdą do elite round, a pozostałe osiem powalczy w barażach. W elite round zacznie się decydująca faza kwalifikacji. 20 drużyn zostanie podzielonych na pięć grup. Tylko zwycięzcy wywalczą bezpośredni awans. Cztery najlepsze drużyny z drugich miejsc dostaną jeszcze szansę w barażach.
To jednak melodia przyszłości, bo najpierw trzeba pokonać Bośniaków, którzy są liderem grupy 5, w której grają trzy reprezentacje. Na inaugurację roznieśli w proch i pył Irlandię Północną... 17:1 (8:1).
(mha)
NIE PRZEGAP◼ Polska – Bośnia i Hercegowina
środa, godz. 18.00, TVP Sport