Top 10 na dobry początek
KOLARSTWO
Mistrzyni Polski nie zawiodła na drogach kanadyjskiej metropolii. Fot. Facebook Dominiki Włodarczyk
Dominika Włodarczyk zajęła dziewiąte miejsce w jeździe indywidualnej na czas, od której w niedzielę w Montrealu rozpoczęły się mistrzostwa świata.
To nie jest moja koronna konkurencja, ale staram się polubić. Nie chcę się zawieść, chcę pojechać na swoim dobrym poziomie, chcę zrobić, co mogę – podkreślała przed wyścigiem podwójna mistrzyni naszego kraju, która w tym roku częściej niż wcześniej trenowała właśnie pod „czasówkę” głównie dlatego, że ta znalazła się w programie... Tour de France. Te przygotowania zaprocentowały także w Kanadzie, gdzie kolarka z Okalewa jako trzecia Polka w historii tej rozgrywanej od 1994 roku na mistrzostwach świata konkurencji znalazła się w top 10.
Włodarczyk w świetnym tempie pojechała szczególnie w pierwszej części płaskiej, pełnej zakrętów i przede wszystkim niezwykle długiej trasy. Była szósta na dwóch pierwszych punktach pomiaru czasu, siódma na trzecim, a samą końcówkę szybciej pojechały jeszcze dwie rywalki. Polka do bezkonkurencyjnej w niedzielę Szwajcarki Marlen Reusser, która w dniu 35. urodzin obroniła tytuł, straciła blisko dwie minuty. Do podium, którego w ogóle nie brała pod uwagę, zabrakło jej nieco ponad minuty, do szóstej pozycji – tylko 12 sekund. Cel, jaki sobie postawiła przed sobotnim wyścigiem ze startu wspólnego, czyli budowanie „czasówką” pewności siebie, zapewne osiągnęła.
Po kobietach na tej samej trasie rywalizowali mężczyźni. Czwarty raz z rzędu po złoto sięgnął Belg Remco Evenepoel, który nie dał szans rywalom – drugiego w klasyfikacji Włocha Filippo Gannę wyprzedził o blisko minutę. Długo na medalowej pozycji jechał Szwed Jakob Söderqvist, ale w końcówce zaliczył upadek i ostatecznie był piąty. Brązowy medal zdobył 19-letni Francuz Paul Seixas, który w niedzielę powalczy z Evenepoelem o tytuł w wyścigu ze startu wspólnego. – Chcę zdobyć dwa złote medale. Udało mi się to na igrzyskach olimpijskich, ale mistrzostwa świata to zupełnie inna sprawa – mówił przed startem w Kanadzie Belg. Gdyby wygrał także drugi wyścig, byłby pierwszym w historii, który dokonał takiego wyczynu.
Wyniki jazdy indywidualnej na czas.
Elita kobiet (39,2 km): 1. Marlen Reusser (Szwajcaria) 50.24, 2. Zoe Backstedt (Wielka Brytania) strata 40 s, 3. Franziska Koch (Niemcy) 45 ... 9. Dominika Włodarczyk 1.59.
Elita mężczyzn (39,2 km): 1. Remco Evenepoel (Belgia) 44.53, 2. Filippo Ganna (Włochy) 57, 3. Paul Seixas (Francja) 1.13 ... 23. Michał Kwiatkowski 2.33.
(g)