Walijczyk z tytułem
RAJDY SAMOCHODOWE
Tak na Sardynii latał nowy mistrz świata. Fot. Facebook Elfyna Evansa
Elfyn Evans (Toyota) zdobył w niedzielę w miasteczku Argentiera swoje pierwsze rajdowe mistrzostwo świata (WRC). Rajd Sardynii, ostatnią rundę sezonu, wygrał Szwed Olivier Solberg (Toyota).
37-letni Evans, który przed startem ostatniej rundy mistrzostw prowadził w klasyfikacji generalnej, zajął na włoskiej wyspie piąte miejsce i wyprzedził o zaledwie pięć punktów swojego kolegę z zespołu, Solberga. Szwed popełnił błąd na przedostatnim zakręcie 17. i ostatniego odcinka specjalnego, tracąc cenne punkty bonusowe, które zapewniłyby mu tytuł.
– Zrobiliśmy to! – cieszyli się na mecie rajdu Evans i jego o siedem lat starszy angielski pilot Scott Martin. Walijczyk, który od lat znajduje się w światowej czołówce, bardzo długo czekał na ten tytuł. W 2020 roku zakończył sezon na drugim miejscu i w czterech z pięciu kolejnych edycji mistrzostw (2021, 2023, 2024 i 2025) zajmował właśnie tę pozycję. Teraz w końcu wygrał.
Walka o tytuł na trasie 13. rundy mistrzostw trwała do ostatniego, 17. odcinka specjalnego, tzw. Power Stage, gdzie były do zdobycia dodatkowe punkty. Błąd Solberga spowodował, że zajął na nim dopiero ósme miejsce, co sprawiło, że Evans utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Ostatecznie Walijczyk wyprzedził Szweda o pięć punktów, a trzeci w MŚ Fin Sami Pajari (Toyota) stracił do triumfatora sześć punktów. Na czwartym miejscu, ze sporą stratą do podium, sezon zakończył obrońca tytułu Sebastien Ogier (Toyota).
Właśnie ten dziewięciokrotny mistrz świata i pięciokrotny triumfator tej imprezy był teraz drugi. Francuz przegrał z Solbergiem o 57,6 s., trzecie miejsce zajął Pajari - strata 1.37,4.
Kajetan Kajetanowicz (Toyota Yaris) w klasyfikacji włoskiej imprezy zajął 11. miejsce, tracąc do zwycięzcy 13.33,9. W klasyfikacji końcowej całego sezonu w kategorii WRC2 był czwarty. Zwycięzcą został Fin Roope Korhonen (Toyota Yaris).
Pierwotnie sezon WRC 2026 miał zakończyć w listopadzie Rajd Arabii Saudyjskiej, ale z powodu sytuacji na Bliskim Wschodzie został odwołany.