Złość Owena

ANGLIA

Kibice Czerwonych Diabłów oczekują, że forma ich drużyny szybko zacznie rosnąć. Fot. PAP / EPA

Na Wyspach nie milkną echa weekendowych derbów Manchesteru, gdy po niezwykle kontrowersyjnej, najpewniej błędnej decyzji znanego arbitra Michaela Olivera (i jego kolegów) uznano jedynego w meczu gola – którego zdobył gwiazdor City Erling Haaland. Znany eksreprezentant Anglii Michael Owen, który spędził trzy lata w United, był w szoku. – Wszyscy widzieliśmy, że to był błąd sędziego. To nie podlega żadnej dyskusji – grzmiał Owen. – Sprawdzali to jakieś 3,5 minuty, mimo że nie było tam trzech czy czterech rzeczy do sprawdzenia. To była w zasadzie dosyć prosta, jasna decyzja, dlatego... po prostu tego nie rozumiem. Na takie mecze zazwyczaj wyznacza się najlepszych arbitrów i niepokojące jest to, jeśli nawet oni popełniają takie błędy – nie gryzł się w język 46-latek, który Synów Albionu reprezentował 89 razy.

Derbowa porażka oznacza, że United mają po czterech kolejkach cztery punkty, mimo że w pierwszych meczach nie grali z potęgami – bo poza City były to Hull, Ipswich oraz Everton. Niektórzy... zaczęli już krzywo patrzeć na trenera Michaela Carricka. – Mówienie w tej chwili, by go zwolnić, to szaleństwo. To śmieszne twierdzić, że jego pozycja jest zagrożona. Do tej pory wykonywał w klubie znakomitą pracę – bronił byłego kolegę z szatni Owen.

A czy Carrick obroni się dziś w Pucharze Ligi? Czerwone Diabły podejmą w hicie Brighton.

(PTub)

1/16 finału Pucharu Ligi

Środa: Everton – Wolverhampton, Fleetwood – Sheffield Utd (oba 20.45), Coventry – Aston Villa, Man. Utd – Brighton (oba 21.00) 

Czwartek: Man. City – Norwich (20.30).


Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się