Znowu w dziesiątce
KOLARSTWO
Włoska, jak najbardziej uzasadniona, radość. Fot. UCI
Polska sztafeta mieszana zajęła ósme miejsce na mistrzostwach świata, które rozgrywane są w Montrealu. W kanadyjskiej metropolii najlepsi okazali się Włosi, dla których było to historyczne pierwsze złoto w tej konkurencji.
W tym wyścigu rywalizują reprezentacje, z których każda składa się z sześciu zawodników: trzech kobiet i trzech mężczyzn. Zawody obejmują dwie rundy - najpierw pokonują ją panowie, a w momencie, kiedy dojadą do mety, na trasę ruszają panie. Zwycięża drużyna, która uzyska najlepszy łączny czas przejazdu obu okrążeń (liczy się wynik drugiej zawodniczki).
Sztafeta mieszana to bardzo młoda konkurencja, bo pierwsze medale rozdano ledwie siedem lat temu. W tym czasie nie zyskała zbyt dużej popularności - we wtorek na starcie stanęło tylko 15 ekip, zabrakło takich kolarskich potęg jak Holandia, Belgia, Wielka Brytania czy Dania.
Miało też nie być Polski, podobnie jak rok temu w Kigali i przed dwoma laty w Zurychu, ale Biało-czerwoni ostatecznie pojechali i wywalczyli przyzwoitą ósmą pozycję. Orlicy Jan Michał Jackowiak i Patryk Goszczurny oraz doświadczony Michał Kwiatkowski właśnie takie miejsce zajmowali na półmetku, a orliczki Maja Tracka i Nadia Hartman oraz znacznie od nich mocniejsza Dominika Włodarczyk, dziewiąta dwa dni wcześniej w jeździe indywidualnej na czas elity, były bliskie przesunięcia się wyżej, ale o zaledwie osiem setnych sekundy przegrały z Norweżkami.
Ze zwycięstwa cieszyli się Włosi, Vittoria Guazzini, Elisa Longo Borghini i Monica Trinca Colonel oraz Mattia Cattaneo, Filippo Ganna i Matteo Sobrero. Srebro przypadło Francuzom, a brąz Szwajcarom. Najlepsi w dwóch ostatnich edycjach Australijczycy tym razem zajęli czwarte miejsce.
Sztafeta mieszana (2 x 20,3 km): 1. Włochy 51:32, 2. Francja strata 8 s., 3. Szwajcaria 20... 8. Polska 1:49.
(g)