1/8 finału: Gospodarze za burtą
W pierwszej połowie Charles De Ketelaere ustrzelił dublet, wskazując Belgom drogę do zwycięstwa.
Fot PAP/EPA
Belgowie chcieli błyskawicznie pokazać Amerykanom, gdzie ich miejsce. I to im się udało. W 9 minucie po ładnej akcji do siatki trafił Charles De Ketelaere. I gdy wydawało się, że Amerykanie właśnie otrzymają lekcję futbolu po tym, jak podjęto szaloną decyzję o zawieszeniu czerwonej kartki Folarina Baloguna, doprowadzili do wyrównania. W 31 minucie do siatki trafił Malik Tillman. Gdyby wynikiem 1:1 zakończyła się pierwsza połowa, z trudem przyszłoby nam oszacowanie, kto wygra mecz. Ale nie zakończył się takim rezultatem – zadbał o to De Ketelaere, kompletując hat tricka.
Belgowie byli w doskonałej sytuacji, a po zmianie stron jeszcze dobili rywali. W 57 minucie na listę strzelców wpisał się Hans Vanaken. Był on na boisku tylko dlatego, że w 21 minucie z murawy zszedł kontuzjowany Amadou Onana. Vanaken był jego zastępcą. Superrezerwowym okazał się także Romelu Lukaku, który w doliczonym czasie ustalił wynik rywalizacji.
USA – Belgia 1:4 (1:2)
0:1 – de Ketelaere (9), 1:1 – Tillman (31), 1:2 – De Ketelaere (33), 1:4 Vanaken (57), 1:4 – Lulalku (90+2)
USA: Freese – Freeman, Richards, Ream, Robinson (90+2. Arfsten) – McKennie, Adams (72. Pepi), Tillman – Dest (46. Reyna), Balogun (90+2. Wright), Pulisic (59. Berhalter). Trener Mauricio POCHETTINO.
BELGIA: Courtois – Castagne, Ngoy, Mechcele, de Kuyper – Onana (21. Vanaken), Raskin (89. Witsel) – Lukebakio (67. Doku), Tielemans, Trossard (89. Saelemaekers) – de Ketelaere (67. Lukaku). Trener Rudi GARCIA.
Sędziował Adham Makhadmeh (Jordania). Widzów 66925. Żółte kartki: McKennie, Tillman.