eprasa.pl

1/8 finału: Nieprawdopodobne widowisko!

Meksykanie plują sobie w brodę, bo nie złamali Anglików, gdy ci grali jednego mniej i to Synowie Albionu zagrają w ćwierćfinale.

Jude Bellingham z Meksykiem dużo walczył, biegał i przede wszystkim strzelał. Fot. PAP/EPA

Z uwagi na panujące w Meksyku burze z piorunami, podjęto decyzję, że spotkanie z Anglikami zostanie rozpoczęte z minimum godzinnym opóźnieniem. Gdy obie reprezentacje wyszły już na murawę, to gospodarze zakasali rękawy i chcieli zaskoczyć rywali. Najlepszą okazję miał Raul Jimenez po strzale głową, ale fenomenalnie interweniował Jordan Pickford. Z kolei Synowie Albionu nie mieli łatwego życia, bo nie dość, że przez długi czas nie mogli złapać odpowiedniego rytmu, to jeszcze przy każdym kontakcie z piłką, czekała na nich solidna dawka gwizdów kibiców zgromadzonych na legendarnym Estadio Azteca.

Anglicy na te reakcje odpowiedzieli w dosłownie kosmiczne dwie minuty! Najpierw Bukayo Saka wrzucił piłkę w pole karne, a Jude Bellingham zwiódł obrońców i wpakował piłkę do siatki. Drugi gol to strata Gilberto Mory w środkowej części i błyskawiczna akcja, która zakończyła się ponownym wykończeniem pomocnika Realu Madryt. Jednak odpowiedź Meksykanów była natychmiastowa! Futbolówka po wrzutce w pole karne trafiła pod nogi Juliana Quinonesa, a ten huknął pod poprzeczkę. Kibice byli świadkami prawdziwej, piłkarskiej uczty. El Tri w doliczonym czasie mieli jeszcze okazje do wyrównania, ale zmarnowali świetne okazje.

W drugiej części zawodnicy Thomasa Tuchela mogli szybko podwyższyć prowadzenie, ale wolej Nico O'Reilly, który odbił się jeszcze od nogi jednego z kolegi, trafił w słupek. Sprawiła skomplikowała się w 54 minucie, kiedy czerwoną kartkę za wejście wyprostowaną nogą zobaczył Jarell Quansah. Jednak już kilka minut był rzut karny dla… Anglii, którego pewnie wykorzystał Harry Kane. Odpowiedzią była jedenastka dla Meksyku. Nieprawdopodobne sceny na Estadio Azteca. Kilkadziesiąt minut naporu ze strony gospodarzy nic nie dał i to ostatecznie Synowie Albionu zmierzą się w ćwierćfinale z Norwegią.

Miłosz Cebo

Ocena meczu HHHH

Meksyk – Anglia 2:3 (1:2)

0:1 – Bellingham, 36 min, 0:2 – Bellingham, 38 min, 1:2 – Quinones, 42 min, 1:3 – Kane, 60 min (karny), 2:3 – Jimenez, 69 min (karny)

MEKSYK: Rangel – Sanchez (79. Fidalgo), Montes (46. Alvarez), Vasquez, Gallardo – Mora (61. Gimenez), Lira, Romo (61. Gutierrez) – Alvarado, Jimenez, Quinones (81. Martinez). Trener Javier AGUIRRE.

ANGLIA: Pickford – Quansah, Konsa, Guehi, O’Reilly (75. Spence) – Anderson (75. Burn), Bellingham, Rice – Saka (57. Stones), Kane (90. Rogers), Gordon. Trener Thomas TUCHEL.

Sędziował Alireza Faghani (Australia). Widzów 80 824. Żółte kartki: Sanchez, Vasquez – Rice, Guehi, O’Reilly. Czerwona kartka: Quansah.

Piłkarz meczu – Jude BELLINGHAM.