Bartłomiej DRĄGOWSKI
W poprzedniej kolejce wyróżniliśmy bramkarza Widzewa, gdy Łodzianie wygrali 2:0 z Jagiellonią Białystok. Tym razem znalazł się w jedenastce kolejki po porażec z Koroną, ale nie jest to przypadek. Gdyby nie on, Widzew straciłby jeszcze więcej goli.
Wiktor DŁUGOSZ
Trener Jacek Zieliński przetestował Długosza na prawej obronie, choć zawsze jest ustawiony znaczeni wyżej. Eksperyment na razie można uznać za udany, bo zawodnik nie stracił walorów ofensywnych. Asystował przy obu trafieniach Korony przeciwko Widzewowi.
Brahim TRAORE
Cracovia odniosła pierwsze zwycięstwo odkąd jej trenerem jest Bartosz Grzelak. Pokonała Raków Częstochowa, a do tego potrzebna była szczelna defensywa. Z Traore w bloku obronnym Pasy mogą czuć się spokojnie.
Rafał AUGUSTYNIAK
Latem przedłużył kontrakt z Legią i udowadnia, że na to zasłużył. W starciu z Radomiakiem, w którym Warszawianie kompletnie zdominowali rywala, Augustyniak dołożył cegiełkę do wygranej – zdobył gola na 2:0.
Bartosz BERESZYŃSKI
Powroty do ekstraklasy bywają różne. Bereszyński początkowo pewnie zastanawiał się, czy trafił w dobre miejsce, bo Motor nie wygrał w trzech pierwszych spotkaniach. W końcu jednak pokonał GKS Katowice, a 59-krotny reprezentant Polski był pewnym punktem obrony.
Paweł WSZOŁEK
Żeby zabłysnąć w ofensywie, nie zawsze trzeba zdobywać bramki. Wie o tym Paweł Wszołek, którego podania często wykorzystywane są przez strzelców. Przeciwko Radomiakowi zaliczył dublet asyst, czyli łącznie od początku sezonu ma ich już cztery!
Bartosz KAPUSTKA
Zyskał supermoce pomocnik Legii. W całym poprzednim sezonie zdobył dwa gole - jednego w zremisowanym 1:1 meczu z Motorem, drugiego podczas porażki z Koroną 1:2. Teraz wyrównał wynik ten wynik strzelecki i w końcu jego gole przyczyniły się do zwycięstwa.
Josip CORLUKA
W sobotę był najważniejszą postacią w zespole Leszka Ojrzyńskiego. Najpierw zaraz po zmianie stron doprowadził do wyrównania w derbach Dolnego Śląska, a później wypatrzył w polu karnym Levente Szabo i asystował przy jego bramce.
Morgan FASSBENDER
Może jego pierwszy sezon w ekstraklasie, w poprzednich rozgrywkach w barwach Bruk-Betu, nie był spektakularny. Niemiec pozostawił przeszłość za sobą, a w nowych barwach, w Koronie Kielce, zagrał fantastyczne spotkanie przeciwko Widzewowi. Zdobył dwa gole.
Tobias CHRISTENSEN
W poprzednim sezonie grał w rumuńskim FC Rapid 1923, gdzie był pomocnikiem. Kazimierz Moskal zrobił z niego napastnika i Norweg na tle Piasta Gliwice wyglądał jak gwiazdor. Trzy bramki w spotkaniu przy Okrzei nie były dziełem przypadku.
Maksym CHŁAŃ
Wykorzystał rzut wolny, gdy piłka ustawiona była bardzo blisko linii 16 metra. Wiedział, że nie trzeba uderzyć na siłę, że zdobyć gola. Wykazał się sprytem, uderzył obok muru i kompletnie zmylił Marcela Łubika.
(kaj)