eprasa.pl

Ambros do Anderlechtu

Ekstraklasa piłkarska

Fot. Lukas Ambros przeprowadza się do Belgii. Piotr Matusewicz / PressFocus

Czeski piłkarz Lukas Ambros przeszedł z wicemistrza Polski Górnika do belgijskiego Anderlechtu Bruksela na zasadzie transferu definitywnego, którego wartość jest rekordowa w historii Górnika – poinformował polski klub.

Młodzieżowy reprezentant Czech podpisał w Brukseli czteroletnią umowę, z opcją przedłużenia o kolejny sezon. W zabrzańskich barwach wystąpił w ciągu dwóch lat w 58 meczach, zdobył trzy gole.

„Wybrałem Anderlecht, bo to wspaniały, największy klub w Belgii, znany w całej Europie, więc bycie jego częścią to ogromny zaszczyt. (…) Uważam się za kreatywnego zawodnika w zespole, kogoś, kto potrafi stwarzać okazje dla siebie i innych. Po prostu chcę wygrywać (…), w dłuższej perspektywie oczywiście chcę tu walczyć o trofea i zdobywać tytuły – powiedział Ambros, cytowany przez klubowe media Anderlechtu.

Wcześniej latem Zabrzanie stracili innego podstawowego pomocnika Patrika Hellebranda, który wybrał ofertę kieleckiej Korony.

22-letni Ambros w czwartek opuścił zgrupowanie Górnika w austriackim Bad Haering i poleciał na testy medyczne do czwartej drużyny minionego sezonu belgijskiej ekstraklasy.

Czech dołączył do górnośląskiej ekipy pod koniec czerwca 2024. Podpisał wtedy trzyletni kontrakt. Zabrzanie wykupili go z niemieckiego VfL Wolfsburg. Przed przyjściem do Górnika był wypożyczony do trzecioligowych rezerw SC Freiburg.

W ściągnięciu zawodnika pomógł Lukas Podolski. Wtedy 130-krotny reprezentant Niemiec był jeszcze graczem zabrzańskiego klubu, od maja– po zakończeniu kariery – jest jego właścicielem.

W grudniu 2025 Ambros przedłużył umowę z 14-krotnym mistrzem Polski do końca czerwca 2029 roku.

Górnik w minionym sezonie wywalczył Puchar Polski i został wicemistrzem kraju.

Przed startem rywalizacji w ekstraklasie zespół trenera Michala Gasparika zagra na wyjazdach z Lechem Poznań o Superpuchar Polski (16. lipca)i tureckim Fenerbahce Stambuł (21) w pierwszym spotkaniu 2. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów.

Piotr Girczys (PAP)