Big chance zamiast crazy shots
Daniel Myśliwiec barwnie opowiada o zmianie priorytetów w budowaniu akcji ofensywnych swej drużyny.
Andreas Katsantonis (z lewej) wykorzystał big chance, więc Patryk Dziczek mógł zapomnieć o swym crazy shot z rzutu karnego. Fot Krzysztof Porębski/Press Focus