Burza i przeprosiny
Vuković się irytował, Siemieniec – wzruszał ramionami. Długo trwały dywagacje odnośnie tego, czy mecz Jagiellonii z Widzewem w ogóle się odbędzie.
Trochę więcej precyzji, a na Kajetana Szmyta moglibyśmy zacząć wołać „Puskas”. Fot. Weronika Morciszek/Press Focus