Czas przepędzić zmory...
Po heroicznym i znakomitym zwycięstwie z Marie Bouzkovą Igę Świątek w Nowym Jorku czeka kolejna batalia o ćwierćfinał, ale mentalna – z Qinwen Zheng. To Chinka dwa lata temu zamknęła Polce drogę do olimpijskiego finału.
Iga Świątek po raz pierwszy w karierze wygrała dwa tie-breaki w jednym meczu, po raz szósty z rzędu awansując do 4. rundy US Open. Fot. PAP / EPA