Cztery bramki, zero satysfakcji
W niedzielę w chorzowskim Kotle Czarownic było wszystko: gole uznane i nieuznane, rzuty karne, trafienie „stadiony świata”, wreszcie sporo kontrowersji i ciężkiej pracy VAR-u.
Zawodnik Śląska, Przemysław Banaszak, zdobył 9. bramkę w tym sezonie. Fot. Mateusz Porzucek/Pressfocus