Czyś ty mi zwariował?!
Widzisz gole dla Polski i „ski” na końcu – myślisz: „Lewy”. A tu niespodzianka – bo strzelają obrońcy! Na Narodowym zawiało desperacją i mętlikiem-pętlikiem.
Minus i plus. Lewandowski i Wiśniewski. Fot. Leszek Szymański/PAP
Minus i plus. Lewandowski i Wiśniewski. Fot. Leszek Szymański/PAP