Darmochy nie będzie
Skończą się czasy, że na domowe mecze klubu Wojciecha Kwietnia wchodzi się bardzo tanio.
Finał baraży zgromadził na stadionie Wisły siedem tysięcy widzów. Czy w ekstraklasie regularnie będzie przychodzić minimum połowa tego? Fot. Michał Kędzierski / Press Focus