Dąsy i wstrząsy
I cóż z tego, że Nafciarze już zakontraktowali nowych graczy, a kolejni „są w drodze”, skoro w ich kontekście najwięcej mówi się o tych, których na Mazowszu już nie ma?
Mariusz Misiura miał – jak pokazuje – pracować w Płocku jeszcze przez trzy kolejne sezony, ale odszedł mimo wcześniejszego porozumienia. Fot. Marta Badowska/Press Focus