eprasa.pl

Derby dla Ruchu!

Żadnych problemów nie mieli Chorzowianie, aby wygrać ze spadającym do 2. ligi GKS-em Tychy.

Daniel Szczepan (z przodu) rozpoczął strzelanie przy Edukacji. Fot. Press Focus

Tyszanie spadek mieli przypieczętowany jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, a w praktyce – wiedzieli o nim od wielu tygodni i... zdążyli już chyba przetrawić. Mimo wszystko fakt przegrywania 0:2 z derbowym rywalem już po 13 minutach musiał być bolesny. Strzelanie rozpoczął Daniel Szczepan, a podwyższył Patryk Szwedzik, który wcześniej asystował „Szczepkowi”. Jeszcze przed przerwą Ruch strzelił na 3:0 (piękne uderzenie z dystansu Szwedzika) i w praktyce było po spotkaniu. Piłkarze GKS-u walczyli, w drugiej połowie atakowali, nie można im tego było odmówić, ale widać było w ich szeregach chaos i dezorganizację. Wykorzystali to Niebiescy w ostatnim kwadransie, podwyższając na 4:0za sprawą Jakuba Jendryki.


GKS Tychy – Ruch Chorzów 0:4 (0:3)

0:1 – Szczepan, 7 min, 0:2 – Szwedzik, 13 min, 0:3 – Szwedzik, 45 min, 0:4 – Jendryka, 76 min

GKS: Mądrzyk – Szpakowski, Łasicki, Da Silva – Kubik (46. Krawczyk), Keiblinger, Barański, Jankowski – Kądzior, Ryguła, Łysiak (46. Wełniak). Trener Rene POMS.

RUCH: Bielecki – Leśniak-Paduch, Watson, Komor, Preisler (78. Preisler) – Sz. Szymański (78. Rosół) – Ventura, Nagamatsu (86. Ceglarz) – Jendryka (89. Mezghrani), Szczepan (86. Kolar), Szwedzik. Trener Waldemar FORNALIK.

Sędziował Piotr Urban (Warszawa). Widzów 6250. Żółte kartki: Barański – Szczepan