Dwa strzały, trzy punkty, jeden fotel
Złośliwi takie mecze nazywają widowiskami dla koneserów. W Lubinie wymęczone 2:0 dało jednak gospodarzom pozycję lidera!
Marcel Reguła (z prawej) nie tylko parę razy uciekł Jakubowi Lewickiemu, ale i przeskoczył go w 86 minucie, dając gospodarzom drugiego gola. Fot. PAP/Przemysław Karolczuk