Fart diabelski
Trzy z czterech wcześniejszych konfrontacji wygrali Egipcjanie. W Seattle też długo urządzali sobie igraszki z (Czerwonym) Diabłem.
Emam Ashour i jego pierwsza reprezentacyjna bramka – na wagę punktu dla „Faraonów”. Fot. PAP/EPA
Emam Ashour i jego pierwsza reprezentacyjna bramka – na wagę punktu dla „Faraonów”. Fot. PAP/EPA